Paulina Młynarska gorzko podsumowała tegoroczne Oscary: "Niedożywienie jako skrajny przejaw prestiżu"
Gala rozdania Oscarów tradycyjnie przyciąga uwagę nie tylko nagrodami, ale i efektownymi kreacjami na czerwonym dywanie. Tym razem Paulina Młynarska nie szczędziła krytyki i nie kryła rozczarowania tym, co zobaczyła. Komu się oberwało?
Powoli opadają emocje po tegorocznej gali rozdania Oscarów, podczas której triumfowali twórcy filmu "Jedna bitwa po drugiej". Jak zwykle wydarzenie było okazją nie tylko do wręczenia nagród, ale i do pokazania efektownych fryzur, kreacji, a czasem wręcz spektakularnych metamorfoz. Jednym z największych zaskoczeń okazała się Barbie Ferreira - okrzyknięta "twarzą ciałopozytywności". W ostatnich tygodniach aktorka wzbudza emocje ze względu na gwałtowne zmiany w figurze - wyraźnie schudła, co nie uszło uwadze fanów i mediów.
TYLKO NA PUDELKU: Robert Czerwik wybrał 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji z Oscarów (ZDJĘCIA)
Działo się za kulisami Oscarów. Wielka gwiazda zrobiła awanturę
Paulina Młynarska krytykuje galę rozdania Oscarów
Nie wszystkim przypadły do gustu spektakularne metamorfozy gwiazd na czerwonym dywanie. Paulina Młynarska, która ostatnio intensywnie promuje swoją nową książkę, zamieściła na Instagramie krytyczny wpis, w którym zwróciła uwagę przede wszystkim na - jej zdaniem - zbyt wychudzone sylwetki aktorek.
Scrolling wieczorny. Trochę głupot po dniu pełnym okropnych wiadomości ze świata. Oscary i ciała aktorek wysuszone wiór, stawiane za wzór. Niedożywienie jako skrajny przejaw prestiżu. I od razu wjechały kanapki z masłem i żółtym serem. Bardzo pyszne. Niedoczekanie i no parsaran
Wpis nie pozostał bez echa - skomentowała go m.in. piosenkarka i aktorka Joanna Dark.
Też się nie zgadzam na tę modę na wysuszone aktorki, wokalistki i modelki. Skręca mnie na ich widok. I smutek wielki, że te celebrytki wyznaczają trendy do naśladowania. A dziewczyny i kobiety patrzą i myślą , że tak powinny wyglądać.Przemysł farmaceutyczny zaciera ręce. Już wszyscy na lekach na odchudzanie. Zgroza
Zgadzacie się z Młynarską?