Paulina Młynarska odpływa: "Gdy praktykujemy jogę, przeszłość przestaje mieć nad nami władzę"

"Wykonuję jakieś ćwiczenie, nagle po prostu czuję potrzebę wypłakania się, wyszlochania się, leją się gile i łzy i leje się pot".

Paulina Młynarska zaczęła praktykować jogę ponad osiem lat temu. Tuż przed 40. urodzinami poczuła potrzebę pozbycia się nieustannego bólu kręgosłupa i jednoczesnego wyciszenia umysłu. Młynarska podkreśla, że dzięki regularnym treningom można uwolnić ciało i umysł od głęboko ukrytych napięć oraz osiągnąć wyciszenie emocji. Odczucie to opisuje jako stan ogromnej ulgi i wrażenia całkowitej wolności. Dziennikarka zapewnia, że dzięki regularnym treningom można uwolnić się od wieloletnich stresów. Młynarska przyznał, że wielokrotnie podczas ćwiczeń czuje potrzebę wypłakania się.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą