Paulina Smaszcz ma słabość do rozpieszczania wnuczki. Co na to jej synowa? "Jak mama nic nie mówi, to hulaj dusza"

Paulina Smaszcz już od prawie 2 lat śmiało może nazywać się babcią. Tym razem uchyliła rąbka tajemnicy na temat relacji panujących w rodzinie. Jak na kochającą babcię przystało, rozpieszcza wnuczkę, choć w granicach rozsądku.

Paulina Smaszcz stara się jak najlepiej wywiązywać z roli babciPaulina Smaszcz stara się jak najlepiej wywiązywać z roli babci
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF
Kamil Kozłowski

W życiu osobistym Pauliny Smaszcz nastały długo wyczekiwane zmiany. Po kilku miesiącach od pojawienia się na jej drodze nowego partnera, coraz częściej prezentuje perłowy uśmiech u jego boku, konsekwentnie jednak zamazując twarz mężczyzny w trosce o ochronę wizerunku. Póki co dowiedzieliśmy się jedynie tyle, że "Kobieta Petarda" wyruszyła z poszukiwaniami drugiej połówki poza granice ojczyzny.

Uczestniczka 2. edycji "Królowej Przetrwania" zapewniła kilka tygodni temu, że zasiądzie do wigilijnego stołu nie tylko z nowym ukochanym, ale też z pierworodnym synem Franciszkiem, jego pochodzącą z Włoch żoną i jej rodzicami oraz wnuczką, oczkiem w głowie babci. Niespełna 2-letnia dziewczynka, z ust której padło już magiczne "babcia Paulina", całkowicie skradła jej serce. Rodzinne biesiadowanie zachęciło Smaszcz do ujawnienia kilku faktów z jej życia rodzinnego.

Paulina Smaszcz krytycznie o Macieju Kurzajewskim. "Zostawił schorowaną kobietę"

Paulina Smaszcz dba o relacje z bliskimi

Nie jest tajemnicą, że 52-latce udało się odbudować więź ze starszym synem. Potwierdzeniem poprawy ich relacji okazał się wspólny występ w programie TTV, podczas którego Franciszek zażył kąpieli w negliżu u boku... Marcina Hakiela. Teraz znana mama udzieliła wypowiedzi dziennikarce portalu Party.pl, określając siebie mianem "dziarskiej, szalonej babci".

Moja wnuczka może wszystko. Ja jestem od rozpieszczania. Oczywiście żyję w ogromnej komitywie z moją synową, więc jeśli ona mówi, że czegoś nie wolno, to nie wolno. Staram się tego przestrzegać, ale jak mama nic nie mówi, to hulaj dusza

- zdradziła podczas rozmowy.

Paulina Smaszcz przyznała, że rozpieszcza wnuczkę "wtedy, kiedy moja synowa nie wie". Dodatkowo przyznała, że wpoiła synowi odpowiednie wartości, aby traktował swoją żonę z należytym szacunkiem i przekazywał te same zasady z pokolenia na pokolenie. Jak podkreśliła, jest to szczególnie istotne, bowiem jego córka, podobnie jak większość dziewcząt, w przyszłości będzie szukać mężczyzny na wzór ojca.

Znaliście "Petardę" od tej strony?

Paulina Smaszcz z wnuczką
Paulina Smaszcz z wnuczką © Facebook
Paulina Smaszcz
Paulina Smaszcz © AKPA | Paweł Wrzecion
Paulina Smaszcz
Paulina Smaszcz © AKPA | Podlewski
Paulina Smaszcz
Paulina Smaszcz © AKPA | Baranowski
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą