Piąte małżeństwo Michała Wiśniewskiego właśnie przechodzi do historii. Czerwonowłosy wokalista Ich Troje ma doprawdy bogatą historię przysięgania sobie wierności i miłości, by później rozwiązywać związki na sali sądowej. Do tej pory ma za sobą cztery rozwody: z Magdą Femme, Mandaryną, Anną Świątczak i Dominiką Tajner. Piąty (ostatni?) z Polą Wiśniewską właśnie jest w toku. Do tej pory odbyły się dwie rozprawy, podczas których sędzia pochylił się m.in. nad kwestią alimentów oraz opieki nad dziećmi (para ma razem dwóch synów - 5-letniego Falco Amadeusa i 3-letniego Noëla Cloé).
W międzyczasie Michał Wiśniewski przyznał się, że on i Mandaryna (jego była żona numer dwa, ta sama, z którą wziął ikoniczny ślub w lodowej grocie) wrócili do siebie. Pola już wcześniej sugerowała, że między tą dwójką coś może być na rzeczy i związek z Mandaryną mógł zacząć się szybciej, niż zakończyło się ich małżeństwo. Wiśniewski w swoich publicznych oświadczeniach próbował za to zdyskredytować swoją eksżonę, ujawniając rzekomo sumę alimentów, której się domagała i podając tę, która, ponownie - rzekomo - została zasądzona, a także zwracając się do niej wszystkimi nazwiskami przyjętymi po byłych mężach.
Oczywiście oświadczenie Michała nie było przypadkowe. Tam celowo pojawiła się kwota, która zresztą (...) została zdementowana przez moją pełnomocnik i jest ona nieprawdziwa. Moje nazwiska, wzmianka na temat studiów, to są rzeczy, które zapadają w pamięć i one nie muszą być prawdziwe, żeby się później o nich mówiło. (...) Bardziej cieszą mnie te niepopularne opinie, czyli osób, które nie zgadzają się na romantyzowanie obecnej sytuacji.
Tutaj chyba trzeba przyznać jej rację - bo jakkolwiek "ikoniczny" może wydawać się powrót dwóch badassów lat 00., tak wszyscy zdają się zapominać o tym, że Wiśniewski właściwie przyznał się do zdrady....
Ja do samego końca chodziłam za moim mężem i dbałam o ten związek wierząc, że da się go uratować
WIDEOSprawdziliśmy, czy Polacy rozpoznają wszystkie żony Wiśniewskiego. "Szkoda małżeństwa, ale czego się spodziewać..." (WIDEO)P
Pola Wiśniewska szczerze o swoim małżeństwie. "Uważam, że jest to porażką"
Pola w wywiadzie z Kozaczkiem powiedziała, że bardzo zależało jej na tym, by jej związek z Michałem przetrwał. Przyznała również, że czasami myśli o tej relacji jako o swojej porażce. Dodała jednak, że nie tylko ona jest odpowiedzialna za rozwód i nie może pogrążać się w poczuciu winy.
Tak, oczywiście. Dla moich dzieci... Ja sama marzyłam o tej rodzinie i walczyłam do samego końca, i byłam pewna, że nam się uda. A że jest jak jest, to tak, uważam, że jest to porażką. Aczkolwiek nie biorę odpowiedzialności, nie katuję się tym. Ta odpowiedzialność się rozkłada. (...) Chciałabym jednak, żeby moje dzieci wychowywały się w pełnej rodzinie
Celebrytka wyjaśniła, że miała już za sobą rozmowy z dziećmi, podczas których musiała im wytłumaczyć, że ona i ich tata nie będą już razem. Ze smutkiem zauważyła, że ma w tym doświadczenie.
Moje starsze dzieci są już dużymi dziećmi. One widziały i obserwowały, co się dzieje. (...) Czy farsa? Nie wiem, czy farsa. Myślę, że jest to po prostu przykre
Pola dodała, że nie wyklucza ponownego założenia rodziny. Podkreśliła jednak, że tym razem chciałaby znaleźć partnera, z którym stworzy dom, natomiast stanowczo nie planuje mieć potomstwa. Przypomnijmy, że celebrytka jest matką szóstki, z czego dwójka jest już dorosła.
Rodzinę tak. Aczkolwiek nie jest to dla mnie tożsame z posiadaniem dzieci. Nie wykluczam tego, że się z kimś zwiążę i będziemy tworzyć wspólnie dom, rodzinę, relacje. Wykluczam dzieci.
Pola Wiśniewska wyznaje, że jej dzieci uwielbiają słuchać Ich Troje
Pola przyznała również, że rozwód jest dla niej strasznym i smutnym doświadczeniem. Wcześniej wspominała, że nie takiego finału się spodziewała i że wierzyła w wielką i szczęśliwą miłość z happy endem.
To było straszne. Co możesz czuć? Spotykasz się z człowiekiem pod salą rozpraw po siedmiu latach bycia razem. W ogóle chciało mi się płakać. Myślałam sobie, że marnie skończyliśmy. Po siedmiu latach skończyliśmy pod salą rozpraw, a dookoła nas skaczą dziennikarze i robią nam zdjęcia
Opowiadając o byciu matką, Pola wyznała, że jej najmłodsze pociechy uwielbiają słuchać piosenek Ich Troje. Dodała też, że absolutnie im tego nie broni.
Czego słuchają dzieci najmłodsze? Ich Troje. Falco jest teraz na takim etapie własnej inspiracji tatą, codziennie jak jeździmy do przedszkola i jak z niego wracamy to Falco sobie każe włączać Ich Troje, ostatnią płytę, ma swoją ulubioną piosenkę, "Siódme niebo". No co, dziecku powiem, że nie? (...) To jest dla mnie bardzo wyraźne, że Falco ma teraz taką fazę. Nie wiem, czy to w związku z naszym rozstaniem, czy to jest rozwojowe, że on faktycznie tego kontaktu z tatą szuka. (...) Myślę, że zrobiłabym mu większą krzywdę, zabraniając mu słuchać niż sobie, słuchając codziennie
Po czyjej jesteście stronie w tej batalii?