Jacek Kopczyński ZABRAŁ GŁOS po awanturze w Sejmie! "Stanowczo zaprzeczam"

Jacek Kopczyński usłyszał dwa zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Jego prawniczka przekazała mediom oświadczenie. Również sam aktor zabrał już głos. Twierdzi, że między nim a Dariuszem Mateckim doszło do "burzliwej wymiany zdań".

Prawniczka Jacka Kopczyńskiego przekazała oświadczeniePrawniczka Jacka Kopczyńskiego przekazała oświadczenie
Źródło zdjęć: © KAPIF
Dymek

Jacek Kopczyński (aktor zgodził się na ujawnienie swoich danych osobowych oraz wizerunku), znany z serialu "M jak Miłość", usłyszał w środę dwa zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Do zdarzenia z udziałem Kopczyńskiego doszło w restauracji sejmowej, gdzie miał wdać się w bójkę z posłami PiS, Dariuszem Mateckim i Krzysztofem Cieciórą. Parlamentarzyści zgłosili sprawę na policję. Aktor został przesłuchany przez śledczych i nie przyznał się do winy. W chwili zatrzymania miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Za zarzucane mu czyny grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Jacek Kopczyński zabrał głos. Jest oświadczenie

W środę wieczorem pełnomocnik Jacka Kopczyńskiego adw. Ada Biniewicz-Paprocka przekazała mediom oświadczenie.

Pan Jacek Kopczyński nie przyznał się do winy. Złożył obszerne wyjaśnienia w tej sprawie, opisując rzeczywisty przebieg wydarzeń. W jego imieniu wskazuję, że mój mocodawca jest niewinny.

W ocenie obrony przedstawione mojemu mocodawcy są zarzuty całkowicie pozbawione podstaw. Złożone przez niego wyjaśnienia i reszta zgromadzonego materiału dowodowego będą podlegały dalszej weryfikacji przez policję. Mój mocodawca wskazuje, że każda z wersji wydarzeń przedstawiona w mediach (różniących się od siebie) mija się z prawdą.

Z przekazanych mi przez mojego mocodawcę informacji, wczoraj po odwiedzeniu przez Pana Jacka Kopczyńskiego Sejmu RP, co zawsze było Jego marzeniem, w trakcie kolacji doszło do burzliwej wymiany zdań osób zgromadzonych w sejmowej restauracji, co zakończyło się szarpaniną wielu osób.

Pan Jacek Kopczyński stanowczo zaprzecza, aby wczoraj doszło do jakiegokolwiek pobicia przez niego któregokolwiek z posłów. Pan Jacek Kopczyński chciałby podkreślić, że w wyniku tych zdarzeń i przebytej dwa tygodnie temu operacji kardiologicznej został przewieziony wczoraj do szpitala.

W ocenie mojego mocodawcy, jedyną poszkodowaną w wyniku zdarzenia osobą jest partnerka Pana Jacka Kopczyńskiego, u której będzie przeprowadzona obdukcja.

Również Jacek Kopczyński zabrał głos. Aktor podkreśla, że nie przyznaje się do winy i zaprzecza, jakoby "uderzył czy naruszył nietykalność cielesną któregokolwiek z parlamentarzystów".

We wtorek, korzystając z uprzejmości przyjaciela, miałem możliwość po raz pierwszy w życiu zwiedzić Sejm RP. Bardzo miła wycieczka zakończyła się kolacją w restauracji.

Zarówno w trakcie zwiedzania, jak i podczas krótkiego spotkania po jego zakończeniu fotografowałem się i miło rozmawiałem z wieloma osobami, w tym parlamentarzystami różnych opcji, i innymi gośćmi. Owszem, spożywałem alkohol wraz z parlamentarzystami różnych opcji, i innymi gośćmi. W pewnym momencie doszło do burzliwej wymiany zdań pomiędzy osobami zgromadzonymi w sejmowej restauracji, w tym również pomiędzy mną a posłem Mateckim, co wywołało w konsekwencji zbiorową szarpaninę.

Stanowczo zaprzeczam jednak, żebym uderzył czy naruszył nietykalność cielesną któregokolwiek z parlamentarzystów.

Do tej wymiany zdań doszło niepotrzebnie, natomiast nie miała ona charakteru, który w jakikolwiek sposób uzasadniałby zarówno wzywanie służb, jak i zainteresowanie mediów. Nawet będąc doświadczonym aktorem przekonałem się, że filmowa fraza o 'prawdzie czasu i prawdzie ekranu' jest niezwykle trafna. Każda z wersji przedstawiona przez Pana Posła Mateckiego w mediach społecznościowych i tradycyjnych (różniących się od siebie) nie ma nic wspólnego z rzeczywistym przebiegiem wczorajszych zdarzeń.

Jak dodał Kopczyński, w wyniku wczorajszych zdarzeń i przebytej niedawno operacji został wczoraj przewieziony do szpitala.

Awantura w Sejmie. Co wiadomo o sprawie?

W środowy poranek poseł Dariusz Matecki poinformował o zdarzeniu, które miało miejsce w restauracji hotelu poselskiego. Polityk Prawa i Sprawiedliwości zamieścił na platformie X wpis, w którym opisał, że we wtorkowy wieczór, razem z innym członkiem swojej partii, został zaatakowany przez aktora znanego z serialu "M jak miłość". Matecki złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez 54-letniego mężczyznę. Wskazał na naruszenie nietykalności cielesnej oraz dyskryminację ze względu na przynależność polityczną.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał, że według jego informacji w incydencie brali udział wyłącznie posłowie PiS oraz zaproszeni przez nich goście. Poinformował, że wstępne ustalenia Straży Marszałkowskiej sugerują, że doszło do sprzeczki i bójki między dwoma posłami PiS, w którą zaangażował się jeden z ich gości.

Poseł Dariusz Matecki w rozmowie z Polsat News oskarżył Szymona Hołownię o kłamstwo i zapowiedział, że złoży wniosek do komisji etyki poselskiej przeciwko marszałkowi. On sam twierdzi bowiem, że nie doszło do bójki między posłami jego partii. Jak opisuje, to sam Jacek Kopczyński podszedł do niego i posła Krzysztofa Ciecióry podczas kolacji w restauracji sejmowej, używał wulgaryzmów i zaatakował ich fizycznie.

Oświadczenie Jacka Kopczyńskiego
Oświadczenie Jacka Kopczyńskiego © Pudelek Exclusive
Jacek Kopczyński
Jacek Kopczyński © KAPIF
Jacek Kopczyński
Jacek Kopczyński © KAPIF
Jacek Kopczyński
Jacek Kopczyński © KAPIF
Jacek Kopczyński
Jacek Kopczyński © KAPIF
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Niedawno przyłapano ich na pocałunku, teraz Bagi komentuje SEKSOWNE PLĄSY Tarnowskiej. Będzie coś z tego?
Niedawno przyłapano ich na pocałunku, teraz Bagi komentuje SEKSOWNE PLĄSY Tarnowskiej. Będzie coś z tego?
Księżna Mette-Marit NIE POJAWIŁA SIĘ na uroczystej kolacji. Wcześniej pierwszy raz od 2 miesięcy wystąpiła publicznie. Król Harald zdradza powód
Księżna Mette-Marit NIE POJAWIŁA SIĘ na uroczystej kolacji. Wcześniej pierwszy raz od 2 miesięcy wystąpiła publicznie. Król Harald zdradza powód
Joanna Przetakiewicz dywaguje, co ma największą wartość w jej życiu: "Pieniądze są FUNDAMENTEM. Miłość jest tymczasowa"
Joanna Przetakiewicz dywaguje, co ma największą wartość w jej życiu: "Pieniądze są FUNDAMENTEM. Miłość jest tymczasowa"
Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Marta Wierzbicka opowiada o ślubie i "piekielnie przystojnym" mężu: "Nie powiedziałabym, że to był NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu"
Marta Wierzbicka opowiada o ślubie i "piekielnie przystojnym" mężu: "Nie powiedziałabym, że to był NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu"
Marcin Rogacewicz świętuje 46. urodziny. Dostał tort z napisem: "I CO DALEJ?". Wymownie po informacji o utracie pracy w serialu TVP?
Marcin Rogacewicz świętuje 46. urodziny. Dostał tort z napisem: "I CO DALEJ?". Wymownie po informacji o utracie pracy w serialu TVP?
Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Julia Żugaj potwierdza rozstanie?! "Okazuje się, że druga osoba widzi przyszłość inaczej. Trzeba umieć to przyjąć"
Julia Żugaj potwierdza rozstanie?! "Okazuje się, że druga osoba widzi przyszłość inaczej. Trzeba umieć to przyjąć"
Anna Lewandowska podzieliła się sposobem na powiększenie ust. "Bez żadnych WYPEŁNIACZY, UZUPEŁNIACZY, zwał jak zwał". Skorzystacie?
Anna Lewandowska podzieliła się sposobem na powiększenie ust. "Bez żadnych WYPEŁNIACZY, UZUPEŁNIACZY, zwał jak zwał". Skorzystacie?
Paweł Deląg i Agnieszka Dygant 33 LATA TEMU zagrali w reklamie marki kosmetycznej. Pamiętacie?
Paweł Deląg i Agnieszka Dygant 33 LATA TEMU zagrali w reklamie marki kosmetycznej. Pamiętacie?
TYLKO NA PUDELKU: Marcin Rogacewicz STRACIŁ PRACĘ w serialu TVP. Znamy powód
TYLKO NA PUDELKU: Marcin Rogacewicz STRACIŁ PRACĘ w serialu TVP. Znamy powód
Beata Tadla została w "PnŚ" zaatakowana przez LOTOPAŁANKĘ. "Zdecydowanie ktoś mi wpadł w oko" (WIDEO)
Beata Tadla została w "PnŚ" zaatakowana przez LOTOPAŁANKĘ. "Zdecydowanie ktoś mi wpadł w oko" (WIDEO)