Eurowizja 2026. Reprezentant Izraela nie został WYBUCZANY, ale w sieci nie zabrakło negatywnych komentarzy: "Po prostu NIE"

W finale tegorocznej Eurowizji o zwycięstwo walczy m.in. kandydat Izraela. Po występie Noama Bettana znów zaroiło się od głosów krytyki...

Reakcje na występ reprezentanta IzraelaReakcje na występ reprezentanta Izraela
Źródło zdjęć: © Getty Images
Witek

W związku z tym, co dzieje się w Strefie Gazy, udział Izraela we wszelakiej maści wydarzeniach budzi mieszane uczucia. Nie inaczej jest w przypadku tegorocznej Eurowizji. Decyzja o uczestnictwie w konkursie toczącego wojnę kraju sprawiła, że ze startu zrezygnowały m.in. Hiszpania, Irlandia czy Holandia.

Alicja Szemplińska o udziale Izraela w Eurowizji: "WIEMY, KTO POWINIEN SIĘ WSTYDZIĆ. Jestem przeciwna wojnie"

Afera po występie Noama Bettana

Jak można się było spodziewać, występ izraelskiego kandydata w półfinale spotkał się z krytyką. Podczas transmisji słychać było, jak protestujący skandowali i buczeli. Mimo to Noam Bettan zakwalifikował się do finału.

Reakcje na finałowy występ reprezentanta Izraela

W sobotę 16 maja izraelski piosenkarz zaśpiewał jako trzeci. Tym razem po jego wykonaniu utworu "Michelle" nie było słychać buczenia, a jedynie entuzjastyczne reakcje osób zasiadających na eurowizyjnej widowni. W social mediach poza zachwytami nie zabrakło jednak negatywnych komentarzy.

Nie głosujcie na Izrael!; Wykorzystują Eurowizję do ukrycia tego, co zrobili...; Zero punktów, sory; Po prostu nie - grzmieli internauci.

Rozumiecie sceptyczny stosunek względem Noama?

Noam Bettan
Noam Bettan © Getty Images
Noam Bettan
Noam Bettan © Getty Images
Noam Bettan
Noam Bettan © Instagram
Noam Bettan
Noam Bettan © Instagram
Noam Bettan
Noam Bettan © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą