"Prezenty pod choinkę na ostatni moment. Tyle się działo, że nie zrobiłam wcześniej!"

"Z reguły mam to przygotowane dużo wcześniej" - tłumaczy się Rozenek. Co kupiła Radkowi?

Małgorzata Rozenek lubi podkreślać, jak duże znaczenie ma dla niej rodzina. Jak się można więc było domyślić, pierwszą wspólną wigilię jako pani Majdan spędzi z dziećmi, rodzicami i teściami. Nie przygotowuje świątecznych potraw, zajęła się przede wszystkim świątecznymi dekoracjami. I sobą. Zobacz: Rozenek tuż przed Wigilią pojechała do solarium (ZDJĘCIA)

W wywiadzie dla Pudelka stwierdziła, że prezenty, podobnie jak wyjście do solarium, zostawiła na ostatni moment.

Prezenty pod choinkę na ostatni moment. Tyle się działo, że nie byłam w stanie zrobić wcześniej. Z reguły mam to przygotowane dużo wcześniej.

Jak myślicie, co kupiła Radkowi?

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą