Prezes TVP przemówił podczas Paszportów Polityki: "Uświadomiłem sobie, jak ŁATWO SIĘ NISZCZY, a jak trudno odbudowuje"
Paszporty Polityki po 10 latach powróciły na antenę TVP. Podczas gali prezes stacji, Tomasz Sygut, zabrał ze sceny głos i nawiązał do zmian, które zaszły w Telewizji Polskiej.
Paszporty Polityki to jedne z najważniejszych nagród kulturalnych przyznawanych w Polsce. W niedzielę, podczas gali transmitowanej na antenie TVP, dowiedzieliśmy się, kto zyskał uznanie kapituły działającej przy tygodniku. Przez ostatnią dekadę publiczny nadawca nie pokazywał relacji z wydarzenia. Prowadzący imprezę Bartek Chaciński i Gabi Drzewiecka wspomnieli o tym fakcie.
Po 10 latach przerwy witamy widzów TVP2. Państwo wiedzą, przez co nas tyle lat tutaj nie było. Najkrócej rzecz ujmując: "Przez te oczy zielone" nas nie było - zaczepnie stwierdził Bartek Chaciński.
Kurdej-Szatan o powrocie do TVP i nowych twarzach w stacji! "Wszyscy się do wszystkiego przyzwyczajamy, ale..."
Tomasz Sygut o zmianach w TVP
Tuż powitaniu duetu prowadzących głos zabrał Tomasz Sygut - prezes TVP. W swoim przemówieniu wspomniał o przywracaniu do ramówki imprez kulturalnych.
Bardzo się cieszę, że Paszporty "Polityki" wróciły do Telewizji Polskiej, bo przecież tutaj wszystko się zaczęło, a my lubimy, jak wszystko jest na swoim miejscu. Szanowni Państwo, my tą dzisiejszą galą kończymy akcję wielkich powrotów, bo można powiedzieć, że mamy już wszystkie najważniejsze wydarzenia, gale, eventy kulturalne - zaczął.
W dalszej części wypowiedzi Tomasz Sygut nawiązał do zmian, jakie zaszły w Telewizji Polskiej od 2023 roku.
Tak sobie dzisiaj uświadomiłem, jak łatwo się niszczy, a jak trudno odbudowuje i buduje. Dwa lata nam zajęło, żeby na nowo zdobyć państwa zaufanie - bo to też nie jest tak, że państwo czekaliście tutaj przy bramie na Woronicza. Tylko to, że jesteście z nami. To też jest jakiś wyraz wspólnego zaufania i tych zmian, które w Telewizji Polskiej zachodzą
Na zakończenie odniósł się do misji publicznego nadawcy związanej z promocją kultury i wspomniał o sztucznej inteligencji.
Kultura to jeden z fundamentów misji Telewizji Polskiej, mediów publicznych i dzisiaj paradoksalnie tak sobie uświadomiłem, że z jednej strony mamy tę kulturę na wyciągnięcie ręki, (...) ale z drugiej strony, jak zabraknie takich instytucji jak Telewizja Polska, (...) to będziemy mieli tylko jednego twórcę. On się będzie nazywał AI w różnych swoich odmianach (...) i nie dopuśćmy do tego - podsumował.
Zobacz także: Paszporty Polityki. Gabi Drzewiecka i Ralph Kaminski cali na czarno, Anita Sokołowska w szarym garniturze... (ZDJĘCIA)