Rozbawiony Bill Clinton tłumaczy się ze zdjęcia z kobietą w jacuzzi znalezionego w aktach Epsteina: "Nie wiem, kim ona jest"
Bill Clinton również należał do szerokiego grona znanych osób utrzymujących relacje z Jeffreyem Epsteinem. W dokumentach znaleziono jego niechlubne zdjęcie w obecności tajemniczej kobiety, której ponoć nie był w stanie rozpoznać. Były prezydent zeznał pod przysięgą, że fotografia została zrobiona bez jego wiedzy.
Sprawa Jeffreya Epsteina, jego licznych przestępstw seksualnych, a przede wszystkim wpływowych osób ze świata polityki, biznesu i kultury, które rzekomo korzystały z licznych kontaktów finansisty, zatacza coraz szersze kręgi. Na liście osób widzianych w towarzystwie Amerykanina nie brakuje gwiazd niekojarzących się dotychczas z żadnymi obyczajowymi skandalami. Sporym zaskoczeniem okazała się obecność na niej m.in. Stephena Hawkinga, który w 2006 r. przyleciał na jego wyspę pod pretekstem udziału w konferencji naukowej. Zagraniczne media przypisały jednak temu zupełnie inny kontekst.
W ubiegłym tygodniu Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów przesłuchała byłą parę prezydencką Stanów Zjednoczonych w kontekście ich rzekomych powiązań z Jeffreyem. Hillary Clinton stanowczo wyparła się znajomości z multimilionerem, twierdząc, że nie pamięta, aby kiedykolwiek miała z nim styczność. Tym bardziej nie miała nic do powiedzenia na temat jego przestępczej działalności. Z kolei Bill Clinton, który składał zeznania następnego dnia, był zdecydowanie dłużej maglowany. Emerytowany polityk musiał gęsto tłumaczyć się z kontrowersyjnej fotografii znalezionej w aktach Epsteina.
Wielkie gwiazdy w aktach Epsteina. Brały udział w jego przestępstwach? Wyjaśniamy!
Bill Clinton był rozbawiony podczas przesłuchania
Podczas przesłuchania za zamkniętymi drzwiami były przełożony Moniki Lewinsky, z którą wdał się w głośny romans, otrzymał kilka pytań o swoje zdjęcie w jacuzzi w towarzystwie młodej kobiety. Jak stwierdził, jest "prawie pewien", że powstało ono w 2000 r. w luksusowym hotelu w Brunei, które odwiedził w ramach konferencji Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku. Z jego zeznań wynika, że obiekt noclegowy polecił mu sułtan Hassanal Bolkiah, z którym współpracował na rzecz walki z AIDS.
Zaprosił mnie tam i powiedział: "Chcę, żebyś zatrzymał się w tym hotelu". Pływałem, siedziałem w jacuzzi przez 5 minut, czy coś koło tego, wstałem i poszedłem spać
Bill Clinton stanowczo wyparł się intymnej relacji z widoczną na fotografii u jego boku kobietą. Nie był również w stanie potwierdzić jej tożsamości, rzucając krótkim zdaniem: "Nie wiem, kim ona jest". Co ciekawe, na pierwszym planie widać pływającą w basenie Ghislaine Maxwell, prawą rękę Jeffreya Epsteina.
Były prezydent zareagował śmiechem po powtórnym zapoznaniu się z materiałem dowodowym. Na pytanie o znajomość z Amerykaninem odpowiedział, że nie miał pojęcia o skandalach z jego udziałem. Stwierdził, że zerwali kontakty w 2005 r., 3 lata przed ujawnieniem pierwszych spekulacji o czynach pedofilskich jego dawnego kolegi.