Doda odsłoniła POŚLADKI w Opolu. Widzowie się burzą: "POMYLIŁA KLUBY" (ZDJĘCIA)
Doda w sobotę ponownie pojawiła się na scenie 63. KFPP w Opolu. Tym razem nieco bardziej zaszalała ze stylizacją. Co na to widzowie? Mocno się burzą... Słusznie?
Doda odsłoniła POŚLADKI w Opolu. Widzowie się burzą: "POMYLIŁA KLUBY" (ZDJĘCIA)
Występ Dody w Opolu odbył się podczas koncertu "Autobiografia", poświęconego utworom napisanym przez Bogdana Olewicza, który świętował jubileusz. W opinii zdecydowanej większości komentujących większe emocje niż sam występ wzbudził wygląd Rabczewskiej na scenie Amfiteatru Tysiąclecia.
Artystka wykonała utwór "Na na" w czarnym, bogato zdobionym staniku oraz mocno wyciętych spodenkach z wysokim stanem, które, gdy tylko się odwróciła, eksponowały jej... pośladki.
Pod materiałami Telewizji Polskiej w mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych wpisów. Jedno z nagrań z udziałem Dody doczekało się aż 3 tys. komentarzy. Widzowie się burzą i kłócą o to, czy to na pewno odpowiednia stylizacja na festiwal w Opolu.
Nie ta scena; Pomyliła kluby; Ogólnie nic do Niej nie mam. Ale denerwuje mnie tymi swoimi skąpymi kreacjami. Przecież w sukienkach wygląda bardzo ładnie; Ubiór tragedia to już nie Opole; Masakra; Nie podoba mi się to, w czym teraz występują piosenkarki; Żenada; Czy to tak trudno założyć piękną sukienkę?; Tylko golizna... szkoda; Beznadziejnie to wygląda - brzmi tylko część z krytycznych wpisów.
W komentarzach pojawiły się też głosy broniące Dody. Część osób oceniała, że scena i wizerunek artystki od lat idą w stronę wyrazistych kreacji, a pod nagraniami można było znaleźć wpisy: "Doda jak zawsze z ciekawą stylówką" czy "Wygląda świetnie!".
Uważacie, że przesadziła?