Tymczasem w Opolu: Zatroskany Ralph Kaminski ofiarowuje Agnieszce Woźniak-Starak prezent z cenną radą: "UWAŻAJ NA DOROTKĘ"
Agnieszka Woźniak-Starak i Ralph Kaminski razem z innymi konferansjerami poprowadzili pierwszy dzień festiwalu w Opolu. Prezenterka pochwaliła się, jaki prezent dostała od kolegi ze sceny. Jak się okazuje, wokalista ma oryginalne poczucie humoru, bo podobnie jak pół Polski nie przeszedł obojętnie obok jej spotkania z Dodą.
W czwartkowy wieczór Opole znów stało się centrum polskiej muzyki, skupiając widzów podczas pierwszego dnia festiwalu. Koncert Debiutów poprowadzili m.in.Gabi Drzewiecka, Artur Orzech, Maciej Orłoś, Paulina Chylewska, Ralph Kaminski czy Agnieszka Woźniak-Starak, która po latach zaliczyła swój wielki powrót na KFPP.
Choć występy młodych artystów, delikatnie mówiąc, nie porwały publiczności, to emocji dostarczył zupełnie inny aspekt. Koncert w Opolu otworzył występ Dody, która zaśpiewała "Czas nas uczy pogody" z repertuaru Łobaszewskiej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie Agnieszka Woźniak-Starak, która powitała Dorotkę na opolskiej scenie, a nawet… rzuciła w jej stronę komplement.
Każdy, kto choć trochę orientuje się w rodzimym show-biznesie, doskonale wie, że obie panie drą koty od ponad dekady, czego kulminacją była bójka w toalecie i sprawa sądowa. Animozjom nie było końca nawet po ostatnim wywiadzie Rabczewskiej dla Wirtualnej Polski.
Doda o słynnej szarpaninie w toalecie z Agnieszką Szulim: "Powiedziała mi: "Z TWOIMI RODZICAMI TO DOPIERO POCZĄTEK"
Ralph Kaminski podarował Agnieszce Woźniak-Starak płytę ze specjalną dedykacją
Doskonale wiedział również o tym Ralph, który ostatnimi czasy stara się o miano estradowej mąciwody. Wokalista po udanym (?) pierwszym dniu festiwalu postanowił podziękować Agnieszce za wspólną konferansjerkę i podarować jej swoją czwartą płytę "Góra". Oczywiście nie obyło się bez czułych słów Woźniak-Starak.
Kochany mój
Niby nic, a jednak, bo owa płyta posiadała również bardzo "osobistą" dedykację. Kaminski w trzech zdaniach zdołał przypomnieć Adze o jej szpili wbitej w Bogumiłę Wander po odejściu z TVP oraz... ostrzec przed kolejną bitką z Rabczewską.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szulim: "Nie jestem PINDĄ SIEDZĄCĄ PRZY KWIATKU!"
Aga, dziękuję! Dobrze, że nie jesteś pin*ą przy Kwiatku. Uważaj na Dorotkę
Miło z jego strony?