Sanah dokazuje na Formule 1 w Madrycie, gawędząc z... George'em Russellem. Spotkała też innego znanego kierowcę. Zaskoczeni? (ZDJĘCIA)
Zaraz po spektakularnym zwieńczeniu wielkiej trasy po największych polskich stadionach Sanah spakowała walizki i wyleciała z mężem do Hiszpanii. Na Grand Prix Formuły 1 w Madrycie czekała na nią masa emocji - i to w bezpośrednim towarzystwie samych kierowców z absolutnego topu.
Sanah dokazuje na Formule 1 w Madrycie, gawędząc z... George'em Russellem. Spotkała też innego znanego kierowcę. Zaskoczeni? (ZDJĘCIA)
Ostatnie miesiące były dla Sanah prawdziwym maratonem oraz popisem wokalnych i estradowych możliwości. Artystka po raz kolejny udowodniła, że w Polsce nie ma sobie równych, wypełniając po brzegi największe obiekty w kraju podczas swojej spektakularnej trasy po stadionach. Gdy w zeszłym tygodniu wybrzmiały ostatnie nuty finałowego koncertu, stało się jasne, że 29-latce należy się solidny wypoczynek. Zamiast jednak zaszyć się w domowym zaciszu, Zuzanna postanowiła natychmiast zafundować sobie zastrzyk wrażeń i zmienić otoczenie.
Na cel podróży piosenkarka i jej mąż Stanisław Grabowski wybrali stolicę Hiszpanii, gdzie akurat odbywa się Grand Prix Formuły 1. W sobotę przyodziana w uroczą, kwiecistą spódniczkę, biały t-shirt, sandały i błękitną czapkę z daszkiem Polka zameldowała się w ekskluzywnym padoku i niemal od razu zrelacjonowała wszystko na Instastories. Fani przetarli oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli nagranie, na którym podekscytowana Sanah z uśmiechem od ucha do ucha ucina sobie pogawędkę z brytyjskim kierowcą F1 George'em Russellem. Na tym niespodzianki się nie skończyły - na innym filmie uwieczniono, jak tuż obok nich dostojnym krokiem przechodzi młoda nadzieja F1, Kimi Antonelli.
Zobaczcie. Wiedzieliście, że Zuzia jest fanką szybkiej jazdy?