Sandra Kubicka zamknęła swój biznes. "Warto przestać patrzeć na wszystko, co nie jest komplementem, jak na hejt" (OKIEM PUDELKA)
Mijający tydzień w show-biznesie to prawdziwy rollercoaster - sprawy ważne i wstrząsające przeplatały się z absurdami, którym należy się jedynie uśmiech politowania. W "Okiem Pudelka" przyglądamy się najgłośniejszym wydarzeniom ostatnich kilku dni. Spodziewacie się, o kim będzie mowa?
Sandra Kubicka zamknęła swoją matcharnię
Sandra Kubicka przekazała fanom smutną wiadomość - celebrytka postanowiła zamknąć swój warszawski lokal z matchą. Jako powód takiej decyzji wymieniła "hejt" z rąk tiktokowych influencerów i "nieczyste" zagrywki konkurencji. Cudzysłów nie jest tu przypadkowy, bo jeśli ktoś zamyka biznes i w ciągu trwającego cztery minuty oświadczenia nie ma nawet próby refleksji nad tym, co samemu zrobiło się źle, to ciężko traktować takie orędzia poważnie.
Zobacz także: Zapłakana Sandra Kubicka relacjonuje OSTATNI dzień swojego lokalu: "Zobaczcie, jak kubek matchy nas połączył" (WIDEO)
Historia Kubickiej to lekcja dla innych celebrytów, którzy chcą się bawić w biznesy i mają kłopoty z przyjęciem krytyki. Czasami warto się na chwilę zatrzymać i przestać patrzeć na wszystko, co nie jest entuzjastycznym komplementem, jak na hejt. Zachowanie Kubickiej względem niezadowolonych klientów to fantastyczna instrukcja pt. "Jak NIE reagować na krytykę" - nerwy, wyzwiska, umniejszanie i przede wszystkiem krnąbrne przeświadczenie o tym, że jest się tak ważnym, że tłumy ludzi nie mają nic lepszego do roboty niż tylko jej dokuczać. Jeśli reakcją właściciela knajpy na "nie smakowało mi" ze strony klienta jest "mam to w d*pie", zamiast "co możemy poprawić?", to może faktycznie lepiej sobie darować jej prowadzenie. Wszystkim nam to wyjdzie na zdrowie.
Doda i Rozenek znowu w Sejmie
Miniony tydzień przyniósł nam kolejne spotkanie Dody i Małgorzaty Rozenek-Majdan czyli scena, która jeszcze kilka lat temu nie śniła się największym show-biznesowym optymistom. Panie spotkały się na kolejnym posiedzeniu sejmowej komisji ds. ochrony zwierząt i ponownie wygłosiły przemówienia zachęcające polityków do podjęcia bardziej zdecydowanych działań w sprawie patologii w schroniskach i kastracji psów. I wygląda na to, że jeśli jeszcze kilka razy przyjdą do Sejmu, to trzęsący portkami politycy może faktycznie zabiorą się do roboty i wysupłają coś ze swoich głębokich kieszeni.
Zobacz także: Małgorzata Rozenek nagrodziła Dodę brawami i WSPOMNIAŁA O NIEJ podczas swojego przemówienia w Sejmie. Miło? (WIDEO)
Dyskusja wokół schronisk i to pospolite ruszenie zainicjowane przez Dodę udowodniło tylko, jak bardzo niekompetentni są nasi politycy i jak ten kraj po prostu na wielu poziomach nie działa. Jak żenująca musi być ich niemoc, żeby to celebrytka zrobiła więcej w dwa tygodnie niż oni przez całą swoją dotychczasową działalność. Źle to świadczy też o nas, że dopiero, gdy Doda i Rozenek pofatygują się do Sejmu, to tysiące internautów i dziennikarzy włączy transmisję online z obrad i zacznie patrzeć politykom na ręce. I ta krytyka jest tutaj ponadpartyjna, bo po łbach powinni dostać wszyscy jednakowo, od prawa do lewa. Oczywiście, czapki z głów dla wszystkich znanych i lubianych za zaangażowanie, ale wolałbym chyba państwo, w którym celebryci mogą nas po prostu zabawiać...
Ujawniono kolejne dokumenty z akt Epsteina
W piątek wieczorem Departament Sprawiedliwości USA udostępnił kolejną, ostatnią już część akt dotyczących głośnej sprawy Jeffreya Epsteina. Ktoś z szatańskim poczuciem humoru mógłby powiedzieć, że najlepsze zostawili na koniec, bo jest to zdecydowanie najbardziej wstrząsająca tura dokumentów. Coś na kształt składanki "Greatest Hits" bogatych degeneratów ze świata polityki, rozrywki i biznesu, a gwiazdą numer jeden jest, bez niespodzianek, już-nie-książę Andrzej, który pewnie znowu mocno się spoci.
Zobacz także: Książę Andrzej na nowych SZOKUJĄCYCH zdjęciach z akt Epsteina. Royals klęczy NAD KOBIETĄ (ZDJĘCIA)
To mało zaskakujący finał całej sprawy, a wręcz żałośnie przewidywalny, bo w wielkim skandalu, w którym bogaci i wpływowi mężczyźni tego świata wykorzystywali młode dziewczyny, jedyną osobą w więzieniu jest kobieta - Ghislaine Maxwell, prawa ręka Epsteina. Są tysiące stron dokumentów wskazujących na prężnie działającą siatkę pedofilską, są ofiary, a nie ma... sprawców. To dopiero cuda godne Ameryki!