Sebastian Fabijański o miłości i związkach: "Czasami TRACĘ NADZIEJĘ, że mi się uda. Na szczęście jest mama, która się za to modli" (WIDEO)
Sebastian Fabijański w parze z Julią Suryś walczy o Kryształową Kulę "Tańca z Gwiazdami". W rozmowie z naszą reporterką aktor otworzył się na temat przeszłych relacji i tego, czy nadal wierzy w miłość. "Moje życie relacyjne dotąd się nie układało".
Sebastian Fabijański i Julia Suryś pozostają w wyścigu o Kryształową Kulę "Tańca z Gwiazdami". W rozmowie z naszą reporterką Simoną Stolicką aktor otworzył się na temat przeszłych relacji i tego, czy wciąż wierzy w miłość.
Wydaje mi się, że ja w żaden sposób się nigdy przez jakąkolwiek relację nie zamknąłem. Nie sprawiła tego jakaś nieudana próba. Wiesz, to tak jak dzisiaj z tańcem, tak? Albo tak, jak na próbie. Jak się raz nie uda, próbujesz dalej. W końcu się uda. I ja nigdy jakoś nie byłbym w stanie chyba tak bardzo się osadzić w złości i frustracji, że mi się nie udaje, żeby jakkolwiek w ogóle się zamknąć.
Jednocześnie Sebastian docenia to, że mama kibicuje mu zarówno w kwestiach zawodowych, jak i prywatnych.
Czasami tracę nadzieję, że mi się uda, ale na szczęście jest mama, która się za to modli, żeby mi się udało. To jest moja największa siła w tym momencie w życiu, że ona po prostu tak bardzo o mnie walczy i tak bardzo ze mną jest i jeszcze raz bardzo jej za to dziękuję.
W rozmowie z nami Sebastian i Julia odnieśli się też do niedawnych zdjęć paparazzi z ich udziałem. Fabijański napomknął też o tym, jakiej synowej chciałaby jego mama. Zapraszamy do obejrzenia naszego wideo.