Sebastian Fabijański pokazał mamę i zahipnotyzował Iwonę Pavlović "agresywnym" tangiem: "Bije mi serce, niesamowicie mocne"
Sebastian Fabijański ponownie zdobył uznanie jurorów i widzów "Tańca z Gwiazdami". W materiale poprzedzającym ogniste tango wystąpiła mama aktora, nie kryjąc przed kamerami wzruszenia.
"Taniec z gwiazdami" od lat uchodzi za jeden z największych hitów polskiej telewizji rozrywkowej. Format niezmiennie przyciąga przed ekrany rzesze widzów, którzy z zainteresowaniem śledzą taneczne zmagania znanych osobowości. W ubiegłą niedzielę wystartowała kolejna edycja programu i już premierowy odcinek dostarczył wielu emocji.
W gronie uczestników nowej odsłony show znalazł się Sebastian Fabijański, który na parkiecie tworzy duet z Julią Suryś. W pierwszym odcinku para zaprezentowała energiczną cha-chę. Występ aktora spotkał się z bardzo pozytywną reakcją jurorów, którzy nie szczędzili mu pochwał za pewność siebie i sceniczny temperament. Ostatecznie duet zdobył aż 36 punktów, co zapewniło im jeden z najlepszych wyników wieczoru i świetny start w nowej edycji programu
Czy Fabijański odkłada telefon przed występem, żeby różne publikacje i newsy nie popsuły mu humoru? "Chmury mogą się pojawić"
"Taniec z Gwiazdami". Sebastian Fabijański pokazał mamę
Zanim Sebastian Fabijański i Julia Suryś wkroczyli na parkiet, widzowie zobaczyli materiał, w którym wystąpiła mama aktora. Wzruszona kobieta opowiadała o trudnych momentach syna i o tym, że wspierała go w każdej z tych mrocznych chwil.
Modlę się o żonę dla syna i o to, żeby był dobrym mężem - powiedziała mama Seby, dla której był to debiut przed kamerą.
Sebastian Fabijański znów zdobył uznanie widzów i jurorów
W drugim odcinku najnowszej odsłony "TzG" Fabijański i Suryś zaprezentowali na parkiecie ogniste tango. Choć Iwona Pavlović zauważyła kilka błędów technicznych, podkreśliła, że emocje w występie wywarły na niej spore wrażenie.
To było tak agresywne, tak mocne. Uwierzyłam ci w to, co ci ta Julia zrobiła? Bije mi serce, niesamowicie mocne, agresywne, ale jakże wyraziste. Byłeś w tym tak autentyczny - powiedziała jurorka.
Ostatecznie para zdobyła od jurorów okrągłe 30 punktów, a więc nieco mniej, niż w pierwszym odcinku. Występ Sebastiana odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych. Oficjalny instagramowy profil "Tańca z Gwiazdami" zalała fala komentarzy.
Wow, to było coś; Sebastian i Iza do finału; Nie rozumiem punktacji. Były pary, które wypadły gorzej i dostały więcej punktów - Sebastian i Julia byli genialni; Za mało punktów! Ile emocji i pasji!; Za mało punktów! Taniec na 40 punktów i basta!; Oni są niesamowici, strasznie zaniżone noty; Moim zdaniem Sebastian jest faworytem tej edycji. Tak mało punktów, to jakieś żarty - czytamy na Instagramie "TzG".
Zobacz także: Sebastian Fabijański i Julia Suryś wymieniają czułości przed treningiem do "TzG". Urocza z nich para? (ZDJĘCIA)