Sebastian Fabijański tłumaczy się z WYPISYWANIA do dziewczyn na Instagramie: "To jedyny sposób, w jaki mogę ułożyć sobie z kimś ŻYCIE"
Utarło się, że Sebastian Fabijański chętnie zagaduje do kobiet za pośrednictwem Instagrama. W najnowszym wywiadzie aktor wyjawił, jakie pobudki stoją za jego wypisywaniem do płci pięknej. "Mam chodzić po ulicy i zagadywać?" - pyta.
Z biegiem lat Sebastian Fabijański dał się poznać jako zdeklarowany entuzjasta kobiecych wdzięków. W ostatnim czasie głośno było o jego miłosnych podbojach, a raczej gorliwych próbach, by do takowych doszło. Według niedawnych insynuacji miał nawet wyskoczyć na kawkę z Marianną Schreiber, choć sama zainteresowana zaprzeczyła, oburzając się zarazem na przypisywanie jej kolejnego romansu.
Marianna Schreiber poszła na kawę z... Sebastianem Fabijańskim? "Ja nie mówię, że to była randka..."
Sporo emocji wzbudziło też wyznanie Natsu, która poznała Sebę podczas nagrywania internetowego programu "Sabotażysta". Aktor oburzył się, że jego nazwisko zostało wymienione w kontekście adorowania influencerki, z którą już niebawem zmierzy się na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Co lepsze, w rzeczonym filmiku, który ukazał się na kanale youtubowym DRE$$CODE, Natalia stwierdziła, że Seba "wypisuje do każdej".
Derpienski zdradza, że Fabijański chciał, aby wystąpiła w jego klipie! Mówi o proponowanych "ustawkach" z paparazzi
Sebastian Fabijański tłumaczy, czemu wypisuje do kobiet na Instagramie
W najnowszej rozmowie, która ukazała się w podcaście "Fomo", Fabijański zmierzył się z pytaniem, czy faktycznie z taką zajadłością zalewa wiadomościami płeć piękną. Aktor z rozbrajającą szczerością stwierdził, że faktycznie stara się nawiązać relacje z kobietami, bo tylko w ten sposób może spotkać kogoś wyjątkowego, z kim mógłby w przyszłości wspólnie kroczyć przez życie.
W ogóle DM-y to coś takiego, że siedzisz se sam w chacie, wchodzisz na Instagram i i tak se myślisz myślisz: "chciałbym kogoś poznać, w jaki sposób mam to zrobić?" - mówił Seba. Mam chodzić po ulicy i zagadywać? Jedyny sposób, w jaki mogę kogoś poznać i być może ułożyć sobie z kimś życie w dzisiejszych czasach, to są DM-y. Piszesz do kogoś, ale żeby nazywać to "u każdej"? To gruba hiperbola.
Natomiast ja zadaję pytanie, w jaki sposób ja jestem w stanie kogoś poznać, wyciągnąć rękę i napisać - ciągnął gwiazdor. To nie tak, że ja piszę jakieś elaboraty. Wysyłam tylko jakąś emotkę, robię jakąś interakcję. Jeżeli ktoś odpowiada, to generuje się jakiś dialog. Ja nie lajkuję zdjęć, storek, wolę kontakt bezpośredni. Czy to jest coś złego, że piszesz do kobiet, że chcesz się z nimi poznać, że chcesz się zakochać? - zastanawiał się celebryta.
Przemawia do Was jego tok myślenia?