Seksuolog TVN-u o "Ślubie od pierwszego wejrzenia": "Badaliśmy głos, zapach, doświadczenia seksualne"

"Ludzie z zaburzeniami psychologicznymi się do nas nie zgłaszali" - wyjaśnia Monika Staruch.

Jesienią TVN chce pokonać konkurencję, emitując program Ślub od pierwszego wejrzenia - show, którego uczestnicy poznają się dopiero w Urzędzie Stanu Cywilnego. Jeśli podejmą decyzję o ślubie, stacja sfinansuje przedsięwzięcie i zapłaci za ich podróż poślubną.

Jedna z ekspertów zatrudnionych w programie, seksuolog Monika Staruch wyjaśnia, że uczestnicy byli dokładnie badani. Brano pod uwagę wiele aspektów:

Psycholog badał, czy ludzie pasują do siebie charakterologicznie, wykluczał zaburzenia osobowości, ale tacy ludzie się nie zgłaszali. Ja skupiłam się na podobieństwach i temperamencie w sferze seksualnej i doświadczeniach uczestników. Często jest tak, że mając udaną miłość erotyczną, ludzie się nie rozstają, bo to rozładuje ich złe emocje - mówi Staruch. Antropolog natomiast badał, czy uczestnikom odpowiada głos, zapach.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą