Edyta Górniak od lat cieszy się w rodzimym grajdołku statusem absolutnej diwy, choć trzeba przyznać, że jej muzyczna droga potoczyła się nieco inaczej, niż wieszczono w latach 90. Mimo niezaprzeczalnego talentu i legendarnego już drugiego miejsca na Eurowizji, światowe rynki muzyczne ostatecznie nie legły u jej stóp, a wielki podbój zagranicy skończył się głównie na pojedynczych próbach i pięknym wspomnieniu. Wokalistka nie dała jednak o sobie zapomnieć - nad Wisłą wciąż pozostaje jedną z najbardziej barwnych postaci show biznesu, bez której trudno wyobrazić sobie telewizyjne widowiska, festiwale czy branżowe imprezy.
WIDEOTYLKO NA PUDELKU: Malik Montana ROZPŁYWA SIĘ nad Edytą Górniak. Pamiętacie plotki o ich ROMANSIE? (WIDEO)
Wpadka TVP. Edyta Górniak kończy współpracę ze stacją
Nic więc dziwnego, że to, co wydarzyło się podczas finałowego przystanku trasy "Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Białych Błotach, podczas którego artystka zaprezentowała zarówno swój przebój "Teraz tu", jak i interpretację hitu "I Will Survive", rozsierdziło ją. W trakcie występu na żywo doszło bowiem ponoć do wpadki realizatorów - produkcja show po prostu zapomniała włączyć mikrofon Górniak. Niedługo po imprezie za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie 53-latka poinformowała o natychmiastowej rezygnacji ze współpracy z TVP.
Drodzy Widzowie, Słuchacze i wieloletni Fani. Po 36 latach współpracy z Telewizją Polską doczekałam się, że Produkcja zamykającego trasę letnią koncertu w Białych Błotach - zapomniała włączyć na antenę mój mikrofon. O innych zaniedbaniach nawet nie wspomnę... Zdegradowała jakość mojej pracy, starań i przygotowań, które podjęłam mimo przeziębienia. Jest mi tak przykro, że nie potrafię nawet tego wyrazić (!) Jestem w szoku i po tym, co działo się za kulisami, a także na scenie i na antenie, oficjalnie rezygnuję z najbliższych zaproszeń od Telewizji Polskiej. Na taką ilość zaniedbań i brak profesjonalizmu - nigdy nie będzie mojej zgody. Z poważaniem Edyta Górniak - czytamy na Instastories.
Komentarze pod wideo z występu Edyty Górniak
W social mediach TVP pojawiło się jedynie nagranie z wykonania "I Will Survive". Pod filmem błyskawicznie zaroiło się od komentarzy. Jeden zostawiła Edyta.
Beznadzieja. A utwór z mojego repertuaru, który dziś wykonaliśmy, poszedł do kosza. Dziękuję Telewizji Polskiej - napisała wyraźnie rozżalona.
Choć piosenkarka nie była zadowolona z tego, co zaprezentowała na scenie, fani byli zachwyceni.
Nawet jak coś poszło nie tak, to ten głos jest piękny i magiczny; Piękny, czysty wokal. Jak zawsze; Diwa, matka, legenda; Czekałem na Edyty występ! Cudowna!; Dobry bit; Najlepsza - czytamy.
A Wy co myślicie o występie Górniak na scenie TVP?