Świerczewski o pobiciu trenera: "Ta drużyna była pijana! Wyzywali mnie od chu*ów i frajerów!"

"Widziałem na własne oczy, jak pili piwo w szatni, ledwo słaniali się na nogach. Przyjechali panowie z Wiednia, a słoma z butów wystawała."

Rękoczynami zakończył się styczniowy turniej charytatywny w Dębicy. Piotr Świerczewski, były reprezentant Polski w piłce nożnej, pobił się z prezesem zespołu Polonez Wiedeń. Przypomnijmy: Skandal na meczu charytatywnym: Piotr Świerczewski POBIŁ TRENERA! Oberwał też Jarek Jakimowicz…

Teraz Świerczewski próbuje się bronić. Według niego przeciwna drużyna przyjechała na mecz pijana i go prowokowała.

Dlaczego nie mówi się, że ta drużyna była pijana? Widziałem na własne oczy, jak pili piwo w szatni. Ledwo słaniali się na nogach i jeszcze wyzywali mnie od chu*ów i frajerów. Przyjechali panowie z Wiednia, a słoma z butów wystawała.

Po bijatyce nagranej na wideo Świerczewski złożył rezygnację z pracy w sztabie reprezentacji Polski do lat 21.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Press Focus/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą