Szefowa "Pytania na Śniadanie" odpowiada na zarzuty gościa programu. Miała nazwać go debilem: "Pan pielęgniarz szuka atencji"
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF
Kinga Dobrzyńska ponownie zaznaczyła swoją obecność w sieci. Tym razem powstrzymała się od kąśliwych uwag na temat dawnych współpracowników. Szefowa "Pytania na Śniadanie" sama poczuła się dotknięta wersją zdarzeń przedstawioną przez rzekomo upokorzonego przez nią gościa śniadaniówki.