Szokujące ustalenia tabloidu. Dariusz G., ojciec Viki Gabor, PRZEBYWA W ARESZCIE. Miał działać w zorganizowanej grupie przestępczej
Do zaskakujących ustaleń dotarł "Super Express". Jak informuje tabloid, Dariusz G., ojciec Viki Gabor, od blisko roku ma przebywać w areszcie. Sprawa ma dotyczyć jego rzekomego udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy metodą "na policjanta".
Viki Gabor po udziale w "The Voice Kids", a następnie zwycięstwie w Eurowizji Junior, błyskawicznie znalazła się w centrum zainteresowania mediów i stała się jedną z największych idolek młodego pokolenia. W ostatnich miesiącach uwagę opinii publicznej przyciąga jednak głównie jej życie prywatne - w tym głośny, romski ślub z Giovannim Trojankiem.
Na opublikowanych zdjęciach z uroczystości trudno jednak dostrzec jej ojca, który wcześniej regularnie towarzyszył jej podczas wystąpień i medialnych wydarzeń. Jak ustalił "Super Express", jego nieobecność nie była przypadkowa.
Viki Gabor nie wytrzymała. Tak zwróciła się do osób komentujących jej wygląd: "NIE MACIE GUSTU!"
Ojciec Viki Gabor przebywa w areszcie. Wiemy, dlaczego
Jak wynika z ustaleń tabloidu, Dariusz G. został zatrzymany 23 czerwca 2025 roku i od tego czasu ma przebywać w areszcie. Śledczy postawili mu zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała zajmować się wyłudzaniem pieniędzy metodą "na policjanta". Z ustaleń tabloidu wynika, że mężczyzna miał podszywać się pod funkcjonariusza, wprowadzając ofiary w błąd i doprowadzając je do przekazywania pieniędzy. W dokumentach śledczych mowa jest o tzw. "niekorzystnym rozporządzaniu mieniem".
Nieoficjalnie mówi się, że grupa, z którą miał być powiązany Dariusz G., działała w kilku miastach w 2024 roku, wykorzystując znane schematy oszustw określanych potocznie jako "metoda na wnuczka" czy "na policjanta". Prokuratura wskazuje, że mężczyzna miał pełnić rolę tzw. logistyka, współpracując zarówno z osobami wykonującymi telefony do ofiar, jak i tymi, które odbierały od nich pieniądze.
ZOBACZ: Viki Gabor rozprawa się z plotkami na swój temat. "Nigdy nie byłam w ciąży i NIE PLANUJĘ w niej być"
Dariusz G. ma odpowiadać m.in. za cztery przypadki doprowadzenia innych osób do strat finansowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za co grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Dodatkowo usłyszał zarzut usiłowania oszustwa oraz próbę udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, co również może skutkować karą pozbawienia wolności. Dziś ma stawić się przed sądem na kolejnej rozprawie.
Redakcja "SE" skontaktowała się z menedżerem artystki, jednak w imieniu wokalistki odmówił on komentarza w tej sprawie.