Szulim: "Mam gen otyłości. Ciut mi się przytyło!"

"Nie powiększyłam policzków" - tłumaczy. Widać, że przybrała na wadze?

Ostatnim hitem w dietach jest genodieta. Dopasowuje się ją pod profil genetyczny danej osoby. Agnieszka Szulim nie chciała zostać w tyle z ostatnimi trendami, więc też zrobiła sobie badanie, dzięki któremu już wie, co powinna jeść.

- Wyszło mi też, że mam gen otyłości, ale jest nieaktywny, bo nigdy nie byłam grubym dzieckiem. Na szczęście, ale może to jeszcze wszystko przede mną - wyznała Szulim.

Skomentowała też plotki sugerujące poddanie się operacji plastycznej: "Nie powiększyłam policzków. Ciut mi się przytyło. Równomiernie się rozkłada."

Widać, że przytyła?

Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą