Tadla tłumaczy się z płaczu w "TzG": "Bywają chwile w życiu, kiedy trzeba zacząć wszystko od nowa!"

"Występom towarzyszą emocje, nie tylko na parkiecie" - wyznała. "Myślałam też o moich rodzicach". Z pewnością nie tylko o nich...

Od kilku tygodni jednym z najgorętszych tematów w show biznesie jest rozstanie Beaty Tadli i Jarosława Kreta. Dziennikarce trudno było panować nad emocjami, nawet na planie Tańca gwiazdami, gdzie jeszcze do niedawna razem występowali. Tematem przewodnim ostatniego odcinka było weselne przyjęcie, co nie wprawiło Tadli w dobry nastrój i znów się rozpłakała. W rozmowie z www.przeAmbitni.pl tłumaczyła, że to emocje związane z występami, miłością rodziców… i koniecznością rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Ma na myśli nowy związek?

Program możecie oglądać za darmo w WP Pilot – wystarczy kliknąć tutaj

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą