Tadla tłumaczy się z relacji z Gojdziem: "Wszystko w granicach przyjaźni!"

"Jest przesympatycznym człowiekiem. To tylko kumpelska relacja". Zapomniała dodać, że lansuje się na jej nieszczęściu?

Beata Tadla po rozstaniu z Jarosławem Kretem mogła skorzystać ze wsparcia nowego kolegi z Tańca z gwiazdami, Krzysztofa Gojdzia. Chirurg gwiazd, "przyjaciel kobiet", umówił się ostatnio z Beatą i jej synem na kolację, podczas której wręczył jej bukiet kwiatów i wypił sporo wina. W rozmowie z www.przeAmbitni.pl Tadla zapewnia, że relacja zamyka się w granicach przyjaźni. Przyjaźni, czy lansu na nieszczęściu porzuconej dziennikarki?

Program możecie oglądać za darmo w WP Pilot – wystarczy kliknąć tutaj

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą