Kayah zapewnia poważnie: "Szaman wyleczył mnie z białaczki"
"Ktoś namówił mnie na kontakt z szeptuchą, ktoś inny zawiódł do Senegalu do szamana..." - wspomina piosenkarka. "Nie umiem powiedzieć, co się stało, ale po kilku miesiącach wyniki krwi się poprawiły".