W "Ameryka Express" omal nie doszło do zabójstwa. Na szczęście świnka morska przeżyła...
Zygmunt, pogrążony w rozpaczy po nieumyślnym spowodowaniu śmierci kury, chciał się wycofać z wyścigu. Na szczęście kura okazała się świnką morską, na dodatek żywą, chociaż raczej na krótko, bo w Ekwadorze uchodzi za przysmak.