Edyta Górniak nawraca się w tabloidzie: "Nasze dzieci nie do końca są nasze. To dzieci Boga"
Edyta wspomina chorobę syna. "To było naprawdę straszne. To jest nastolatek, a podawali mu morfinę. To był moment zawieszenia w przestrzeni nierzeczywistej, bo nie mam na to innych słów".