Tadli w uporaniu się z Kretem pomaga... Gojdź. "Znalazła w nim powiernika"
"Dzwonią do siebie kilka razy dziennie. Krzysiek tłumaczy Beacie, że powinna teraz skupić się na tańcu, bo może być dla niej świetną terapią. Uspokaja ją też mówiąc, że wszystko jeszcze przed nią".