Maria Prokop kupiła mieszkanie na Teneryfie. Stawia na jogę i rozwój. "Praca nad miłością do siebie to zadanie na całe życie"
Po zakończeniu wieloletniego małżeństwa z Marcinem Prokopem, Maria Prażuch-Prokop będzie mogła jeszcze bardziej skupić się na swoim życiu na Teneryfie. Wyspa stała się dla niej nie tylko miejscem zamieszkania, ale też przestrzenią do pracy, rozwoju i - jak sama podkreśla - budowania relacji z samą sobą.
Po rozstaniu z Marcinem Prokopem Maria Prażuch-Prokop będzie mogła jeszcze mocniej skupiać się na swoim życiu poza Polską. Od ponad roku jej codzienność toczy się również na Teneryfie, gdzie - jak sama podkreśla - znalazła spokój, przestrzeń i nowy rytm życia.
Marcin Prokop ocenia, jak Małgorzata Rozenek poradzi sobie w roli prowadzącej "Dzień Dobry TVN".
Maria Prokop na Teneryfie jest instruktorką jogi
Już rok temu Maria Prażuch-Prokop informowała swoich obserwatorów, że kupiła na Teneryfie niewielkie mieszkanie "na wynajem", jednak szybko okazało się, że sama zaczęła z niego korzystać. W jednym z wpisów relacjonowała swój pobyt na wyspie bardzo obrazowo:
Kupiłam malutkie mieszkanko w El Medano na wynajem kilka miesięcy temu i nigdy nie miałam czasu z niego korzystać. Więc wprowadziłam się na kilka dni do tej metropolii, aby doświadczyć życia w wielkim mieście. Jest bosko. Dzień się rozpoczyna jogą na plaży z koleżankami, a kończy piwem na murku przy placu zabaw (...) Wszystko się zgadza
Dziś jej życie na Teneryfie wygląda na jeszcze bardziej ustabilizowane. Maria regularnie publikuje w sieci materiały związane z jogą, którą zawodowo się zajmuje - prowadzi treningi, dzieli się praktyką i pokazuje, jak wygląda jej codzienna aktywność fizyczna wśród nadmorskich krajobrazów. Nie brakuje też relacji z biegania, spacerów i momentów odpoczynku w lokalnej scenerii. Lubi też od czasu do czasu pochwalić się dobrą formą, na którą pracuje każdego dnia dzięki regularnym treningom.
Maria Prokop o najważniejszej "miłości do siebie"
Była żona Marcina Prokopa w swoich mediach społecznościowych często wraca do tematu samoświadomości i pracy nad relacją z samą sobą. Podkreśla, że to właśnie "miłość do siebie" jest fundamentem dobrego życia i relacji z innymi. W jednym z obszernych wpisów pisała:
Praca nad miłością do siebie to zadanie na całe życie. Bez tej najważniejszej miłości reszta nie ma sensu. Jak się objawia miłość do siebie? W tym, że umiemy się sobą zaopiekować. Stawiamy siebie i swoje zdrowie, cele, pasje na pierwszym miejscu. Nie przepraszamy, nie tłumaczymy się. Uczymy się rozpoznawać głos serca od hałasu zewnętrznego. Tylko wtedy stworzymy miejsce na miłość dla innych. Miłość, która nas nie wykańcza, tylko karmi. Bo mamy zapasy. Budujcie zapasy, kochane. Opłaca się
ZOBACZ: Wydekoltowana Julia Wieniawa i jej złota muszelka pozują u boku żony Marcina Prokopa. Nowa przyjaźń?
Czyżby już wtedy mogła symbolicznie zapowiadać zmiany w swoim życiu i coraz większe skupienie na sobie oraz niezależności?