Dziwne telefony na policję i niepokojące nagrania z monitoringu. Zagadkowe zaginięcie Kayelyn Louder
Kayelyn Louder miała 30 lat i mieszkała ze współlokatorką. Krótko przed swoim zniknięciem zaczęła zachowywać się w sposób, który zaniepokoił bliskich. Kilka razy dzwoniła na policję, zgłaszając sytuacje, które faktycznie się nie wydarzyły. W dniu zaginięcia kamery monitoringu uchwyciły ją, gdy biegła boso w deszczowy i chłodny dzień. Do dziś pozostaje zagadką, co wydarzyło się później.