Zniknął podczas rejsu, 70 metrów od brzegu. Rodzina nie zgadza się z oficjalną wersją wydarzeń - zagadka marynarza Piotra Pieli
W sierpniową noc 2008 roku, kilkadziesiąt metrów od brzegów Teksasu, z pokładu statku BBC Ecuador bez śladu zniknął 28-letni marynarz Piotr Piela. W jego kabinie pozostał telefon komórkowy, a jedynym śladem był porzucony kapok. Amerykańskie służby błyskawicznie orzekły samobójstwo, lecz rodzina kategorycznie odrzuciła tę wersję. Czy młody nawigator wykorzystał bliskość lądu, aby rozpocząć nowe życie w USA? A może na pokładzie rozegrał się znacznie mroczniejszy scenariusz?
M. Pawelec