Irena Santor i Jolanta Kwaśniewska dawały czadu podczas "TzG", a Krzysztof Ibisz kręcił piruety z Wojtkiem Kuciną (WIDEO)
Za nami 9. odcinek "Tańca z Gwiazdami", w którym najjaśniej błyszczały gościnie specjalne - Jolanta Kwaśniewska i Irena Santor. Jak zachowywały się, gdy kamery były skierowane na uczestników? Sami zobaczcie. Nie tylko one nieźle dokazywały.
W ostatnim odcinku "Tańca z Gwiazdami" Irena Santor zasiadła na specjalnej kanapie, skąd podziwiała uczestników pląsających do jej największych przebojów. Z kolei w rolę tymczasowej jurorki wcieliła się Jolanta Kwaśniewska, która skradła przychylność widzów.
Była pierwsza dama nie spędziła jednak całego odcinka za stołem sędziowskim, bo gdy kamery stacji skierowane były na parkiet, żona Kwaśniewskiego czmychała do swojej znajomej, z którą nie omieszkała sobie pogawędzić i dzielić się emocjami podczas ogłaszania werdyktu. Trzeba przyznać, że panie nie kryły entuzjazmu.
Co jeszcze działo się za kulisami show Polsatu? Krzysztof Ibisz brał w kącie lekcje tańca i to nie byle kogo, a Helena Englert do ostatniej chwili (dosłownie) szlifowała choreografię. Zobaczcie sami!
Źródło artykułu: wp.pl