TYLKO NA PUDELKU: Zofia Zborowska w finale "Taskmastera" opowiedziała o "KOŃCU KARIERY": "Nie zagram już nigdy u nikogo" (WIDEO)
W poniedziałkowy wieczór widzowie TVN zobaczą finał pierwszej edycji "Taskmastera". W przedpremierowym fragmencie odcinka uwagę zwraca Zofia Zborowska, która pojawia się w studiu ubrana na czarno i wygłasza zaskakujące oświadczenie. Aktorka przekonuje, że właśnie uczestniczy w... pogrzebie własnej kariery.
Pod koniec sierpnia na antenie TVN zadebiutowała polska odsłona brytyjskiego formatu "Taskmaster", w którym znane osobistości mierzą się z nietypowymi, często absurdalnymi zadaniami. W pierwszej edycji do rywalizacji stanęli Zofia Zborowska, Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazimierz Mazur oraz Żabson. Ich poczynania ocenia Adam Woronowicz, któremu towarzyszy Cezary Sikora. W poniedziałek, 2 listopada, widzowie poznają zwycięzcę pierwszej edycji programu.
Zofia Zborowska postanowiła po raz kolejny wykazać się dystansem do samej siebie i pojawiła się na nagraniu finału ubrana od stóp do głów na czarno. Jak szybko wyjaśniła, jej stylizacja nie była przypadkowa. Zborowska postanowiła bowiem w dość przewrotny sposób podsumować swój udział w programie.
Tak jest. To nie jest, proszę Państwa, przypadek. Ja przyszłam na pogrzeb mojej kariery. Nie zagram już nigdy u nikogo. Całość jest równią pochyłą. Stąd właśnie taki, a nie inny... - oznajmiła.
Jej słowa, choć brzmią dramatycznie, wpisują się w konwencję show, w którym uczestnicy niejednokrotnie muszą zapomnieć o własnej godności i przygotować się na wyjątkowo kompromitujące sytuacje.
Będziecie oglądać finałowe starcie?
Źródło artykułu: pudelek.pl
Z mediami show-biznesowymi jestem związany od 2014 roku, a od 2024 roku pracuję w Pudelku. Jestem zawsze tam, gdzie inni nie chcą lub boją się być, tropię afery - zarówno te większe, jak i te mniejsze - starając się dotrzeć do sedna spraw, które łatwo mogą umknąć uwadze. Wolny czas, którego zawsze mi za mało, spędzam w kinie lub słuchając muzyki. Świat polityki również nie jest mi obcy.