Tak zmieniła się gwiazda "Zbuntowanego anioła". Veronica Vieyra ma 57 lat i jest już BABCIĄ (ZDJĘCIA)
Veronica Vieyra, znana z roli Vicky w serialu "Zbuntowany anioł", dziś ma 57 lat i cieszy się życiem jako babcia. Aktorka, która zdobyła popularność w Polsce na początku XXI wieku, wciąż zachwyca swoją formą.
Veronica Vieyra - argentyńska aktorka -zdobyła światową rozpoznawalność dzięki roli Vicky Di Carlo Rapallo w telenoweli "Zbuntowany anioł". Serial, emitowany na początku XXI wieku, stał się fenomenem również w Polsce. Produkcji towarzyszyła znana wszystkim dobrze piosenka "Cambio dolor".
Jej postać początkowo była mało sympatyczna, ale dzięki wewnętrznej przemianie zdobyła serca widzów. Po sukcesie "Zbuntowanego anioła" Vieyra rozwijała swoją karierę aktorską, występując w wielu produkcjach telewizyjnych, takich jak "Prowincja" czy "Panadería los Felipe". W sumie zagrała w jedenastu filmach, jednak z czasem zdecydowała się porzucić aktorstwo na rzecz pracy prezenterki telewizyjnej. Dziś częściej niż na ekranie można zobaczyć ją w teatrze. Aktorka pisze także książki.
Jak dziś wygląda serialowa Vicky Di Carlo Rapallo?
Veronica Vieyra w 1986 roku wyszła za znanego argentyńskiego piosenkarza, z którym ma dwie córki, Macarenę i Camilę. Choć małżeństwo nie przetrwało, jedno z jej dzieci kontynuuje tradycję muzyczną ojca.
Veronica Vieyra jest obecnie dumną babcią, co często podkreśla w swoich mediach społecznościowych, chwaląc się zdjęciami wnuka.
Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 60 tys. osób. Pomimo upływu lat aktorka zachowuje świetną formę i często prezentuje się w naturalnym wydaniu.
Aktorka grała w kilkunastu filmach i serialach, ale ostatecznie porzuciła aktorstwo, później przez chwilę była prezenterką telewizyjną.
Aktora skupia się obecnie na występowaniu w teatrze.
Obecnie Verónica Vieyra jest związana z młodszym o dekadę Claudio Sobredo.
On jest miłością mojego życia. Jedną z tych, o których marzysz, ale myślisz, że się nie zdarzają. To zdrowy, spokojny związek, a on jest bardzo dobrym partnerem - mówiła aktorka w wypowiedzi przytaczanej przez argentyński magazyn "Gente".
Oglądaliście "Zbuntowanego anioła"'?