Teresa TEŻ WYLECI z "Sanatorium miłości"? Widzowie już mają jej dość: "Po co ona tam poszła? NIECH JEDZIE DO DOMU"
Widzowie "Sanatorium miłości" ledwo zdążyli ochłonąć po tym, jak Basia spakowała walizki i pojechała do domu, a atmosfera najwyraźniej znów się zagęszcza. Tym razem fanom show TVP nie podoba się zachowanie Teresy.
W obecnej edycji "Sanatorium miłości" panuje niespotykana wcześniej rotacja. Najpierw jeden z uczestników musiał opuścić program z powodów zdrowotnych, a potem doszło do konfrontacji grupy z Basią w obecności Marty Manowskiej. Po burzliwej wymianie zdań seniorka spakowała walizki i wyjechała do domu.
Kolejna osoba zniknie z "Sanatorium miłości"?
Od tego czasu w programie pojawiły się dwie nowe osoby, a jedna z nich już na starcie dorobiła się miana "Maryli Rodowicz "Sanatorium miłości"", więc chyba nie jest tak źle. Wygląda jednak na to, że autoeliminacja Basi nie wystarczyła części widzów, którzy na dobre zasmakowali w dramach. Teraz obrali za cel inną uczestniczkę, a mianowicie Teresę.
Na profilu TVP na Facebooku pojawiła się krótka zajawka nowego odcinka, w którym kuracjusze wybiorą się na biwak na świeżym powietrzu. I pewnie wszystko byłoby okej, gdyby nie słowa Teresy, które wyraźnie rozsierdziły część komentujących. Ta bowiem stwierdziła przed kamerami:
Kto będzie ze mną spał? Wszystko jedno. Byleby nie faceci.
Nietypowa historia Zdzisława z Sanatorium miłości! Opowiedział o intrygach i braku wynagrodzenia za udział w programie
Teresa od początku dała się poznać jako osoba, która potrafi stawiać granice i nie da sobie w kaszę dmuchać. Jej asertywność i pewność siebie najwyraźniej nie są ciepło odbierane przez widzów, bo ci psioczą, że nie widzą sensu obecności seniorki w programie. Niektórzy twierdzą nawet, że powinna sobie odpuścić i "skończy jak Basia".
"Tereska od wejścia zaznacza, że nie będzie spać z facetami. Nikt jej przecież nie każe. Niestety, ale traci w moich oczach z odcinka na odcinek", "Teresa przyszła do programu "Sanatorium miłości" i stawia mur nie do przebicia", "Po co ona tam poszła? Niech zwolni miejsce dla innej pani", "Niech jedzie do domu i po sprawie. Skończy jak Basia", "Widzę kolejna uczestniczka chce wrócić do domu. Ciekawa edycja, nie powiem", "Albo szuka pani kogoś, albo pojechała pani tylko, by być w telewizji. Na wszystko jest pani "na nie""
Podobnych wpisów jest niestety dużo więcej. Myślicie, że faktycznie jako trzecia opuści ten sezon? To chyba byłby rekord programu...