TYLKO NA PUDELKU: Małgorzata Rozenek wspomina Łukasza Litewkę: "Łączył w sobie ogromne serce z wielką sprawczością"
Łukasz Litewka, 36-letni poseł Nowej Lewicy, zginął dziś w tragicznym wypadku. Małgorzata Rozenek w komentarzu dla Pudelka pożegnała posła, który zasłynął heroiczną walką o prawa zwierząt.
Nie żyje Łukasz Litewka. 36-letni poseł Nowej Lewicy zginął w wypadku, do którego doszło dziś około godziny 13 w Dąbrowie Górniczej. Jak podaje policja, na ulicy Kazimierzowskiej samochód osobowy potrącił jadącego na rowerze polityka. Mężczyzna zginął na miejscu - informację tę potwierdził rzecznik partii, Łukasz Michnik.
Po śmierci Litewki w sieci pojawiło się wiele poruszających wpisów. Politycy z jego ugrupowania, a także parlamentarzyści z innych klubów i znajomi z Sejmu żegnają go we wzruszających słowach. Dołączyli do nich również bliscy polityka, a także osoby ze świata show-biznesu (m.in. Doda) oraz Małgorzata Rozenek-Majdan, która wspólnie z Litewką walczyła w Sejmie o prawa zwierząt.
Ostre przemówienie Dody podczas komisji sejmowej: "TO JEST PUDROWANIE PULSUJĄCEGO PRYSZCZA". Nawet Rozenek biła jej brawo
Małgorzata Rozenek-Majdan żegna Łukasza Litewkę
Małgorzata Rozenek-Majdan miała okazję poznać Łukasza Litewkę. Razem z 36-letnim posłem brali udział w spotkaniach komisji do spraw dobrostanu zwierząt i współpracowali, starając się polepszyć dobrostan czworonogów.
Tragiczna wiadomość. Łączył w sobie ogromne serce z wielką sprawczością. Robił wiele dobrego, nie tylko dla zwierząt, ale też dla dzieci. On potrafił działać, nie tylko diagnozował problem. Mam taką refleksję, że życie jest kruche, trzeba je doceniać, bo może skończyć się w każdej chwili. Tyle dobrego robił...
Małgorzata Rozenek-Majdan pożegnała Łukasza Litewkę również na swoim Instagramie.
Łukaszu, pamiętam ten protest w Sobolowie. Stałeś tam jak zawsze, z sercem na dłoni, z uśmiechem, gotowy walczyć do końca o tych, którzy sami nie mogą mówić. Byłeś jednym z tych ludzi, przy których czuło się, że świat może być lepszy. Że dobro naprawdę ma sens. Odszedłeś za wcześnie. Dużo, dużo za wcześnie. Dziękuje Ci za wszystko, Łukaszu