TYLKO NA PUDELKU: TVP rozważa przyznanie DWÓCH dzikich kart w preselekcjach do Eurowizji. Finaliści wystąpią w studiu "Jaka to melodia?"
Wygląda na to, że Telewizja Polska nie jest w pełni usatysfakcjonowana obecnym składem artystów, którzy mają powalczyć o reprezentowanie Polski na Eurowizji. Jak udało nam się dowiedzieć, nadawca rozważa przyznanie aż dwóch "dzikich kart" i zabiega o… Michała Szpaka oraz Marcina Maciejczaka. To jednak nie koniec rewelacji.
14 stycznia Telewizja Polska opublikowała listę ośmiu nazwisk, które powalczą o reprezentowanie naszego kraju podczas tegorocznego konkursu Eurowizji. W stawce znaleźli się: Alicja Szemplińska, Basia Giewont, Jeremi Sikorski, Stanisław Kukulski, Piotr Pręgowski, Aleksandra Antoniak, Anastazja Maciąg i Karolina Szczurkowska. Komentarze części jurorów wskazują, że wybór należał do... łatwych ze względu na niski poziom zgłoszeń.
Mój komentarz: gdybym miał z tegorocznych zgłoszeń wybrać tylko takich artystów i takie propozycje, co do których nie miałem wielu wątpliwości, to lista byłaby krótka - może 3-4 piosenki, co świadczy o tym, że - poza kilkoma wyjątkami - poziom zgłoszeń był równy, ale nie za wysoki… szkoda!
Kraje wycofują się z Eurowizji. Wszystko przez jeden kraj
Tak będzie wyglądał finał polskich preselekcji
Pudelek dowiedział się, że Telewizja Polska rozważa przyznanie tzw. dzikiej karty Michałowi Szpakowi i Marcinowi Maciejczakowi. Regulamin polskich preselekcji dopuszcza taką możliwość.
Zarówno za Michałem, jak i Marcinem stoi ogromna rzesza wiernych fanów, a przy tym są to nazwiska, które świetnie nadają się do promocji całego wydarzenia. Na korytarzach mówi się, że TVP jest w stanie przeznaczyć bardzo wysokie budżety na tę dwójkę bo wiedzą, że uratują im preselekcje
Nasze źródła podkreślają, że Szpak, który już wcześniej reprezentował Polskę, postawił Telewizji Polskiej twarde warunki, które najprawdopodobniej okażą się przeszkodą nie do pokonania.
TYLKO NA PUDELKU: TVP ma kłopoty z preselekcjami do Eurowizji 2026: "Są problemy z budżetem". Wiadomo też, kto ma wystąpić
Mamy też smutną wiadomość dla fanów konkursu, którzy liczyli na koncert na żywo - takowy się nie odbędzie. Telewizja Polska zdecydowała, że występy finalistów preselekcji zostaną nagrane wcześniej w studiu, gdzie kręcona jest "Jaka to melodia?".
Finałowe występy zostaną nagrane 28 lutego i 1 marca w studiu programu "Jaka to melodia?", a emisja koncertu odbędzie się tydzień później, 7 marca. Dziś uczestnicy poznają parametry sceny, co pozwoli im zaplanować swój występ. Na zgłaszanie pomysłów mają tydzień
Wierzycie, że to się uda?