W niedzielę na antenę Polsatu powrócił wyczekiwany przez widzów "Taniec z Gwiazdami". Już po pierwszym odcinku w sieci zawrzało. Internauci uznali, że Mateusz Pawłowski został skrzywdzony przez jurorów, a także wypominali taneczną przeszłość Emilii Komarnickiej i Izie Miko.
WIDEOBagi jest w szoku po wygranej "TzG". 24-latek odpowiada na komentarze, że nie miał wsparcia od jurorów
Sobowtór Bagiego w "Tańcu z Gwiazdami"
Na ściance oraz widowni brylowała cała plejada gwiazd. Oprócz Tomasza Karolaka, Macieja Musiała i Mateusza Banasiuka, widzowie w pierwszym rzędzie mogli dostrzec Bagiego, a przynajmniej tak mogło im się wydawać. Tak naprawdę był to... sobowtór influencera. Prawdziwy Bagi również pojawił się na planie show, ale w przebraniu. Co zabawne, "fejkowy" Bagi udzielał wywiadów, pozował na ściance i robił sobie zdjęcia z ludźmi. Niektórzy uwierzyli, że to naprawdę on.
Przebrany Bagi siedział na widowni wśród publiczności, a jego sobowtór zasiadł przy stoliku obok Mateusza Banasiuka i Barbary Bursztynowicz i to właśnie on podczas przerwy udzielał wywiadów, pozował na ściance i robił sobie zdjęcia z publicznością. Niektórzy naprawdę myśleli, że to on, ludzie byli zdezorientowani i nie wiedzieli, o co chodzi - tłumaczy nasz informator obecny na miejscu.