Uczestniczka "Love Island" skazana na 14 LAT WIĘZIENIA za przemyt narkotyków! "Była w pełni świadoma skali i wagi tego procederu"

Magdalena S., znana z polskiej edycji "Love Island", została skazana na 14 lat więzienia za udział w międzynarodowym przemycie narkotyków do Wielkiej Brytanii. Sąd nie miał większych wątpliwości co do jej winy.

Magdalena S. skazana na 14 lat więzieniaMagdalena S. skazana na 14 lat więzienia
Źródło zdjęć: © Polsat, Materiały prasowe
Goss

W połowie zeszłego roku media informowały o zatrzymaniu Magdaleny S., niegdysiejszej uczestniczki "Love Island". Według relacji "The Sun" miała być zamieszana w nielegalną działalność związaną z przemytem narkotyków. Influencerce zarzucano pomoc grupie przestępczej w handlu substancjami psychoaktywnymi o wartości nawet 53 miliony funtów.

Magdalena S. skazana na 14 lat więzienia. Sąd nie miał wątpliwości

Teraz sprawa ma ciąg dalszy, o czym informuje serwis Daily Mail. Portal informuje, że Magdalena S., działająca pod pseudonimem Barbie, właśnie została skazana na 14 lat więzienia. Przed sądem odpowiadała za współpracę z członkami gangu z Dubaju i pomoc w przemycie znacznych ilości kokainy do Wielkiej Brytanii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie w paczkach z Kolumbii. Banany były tylko przykrywką

Zdaniem policji była uczestniczka "Love Island" mogła pomóc w transporcie nawet 300 kilogramów kokainy, a 33 kilogramy narkotyku miały trafić do Greater Manchester tylko po jednej z jej "podróży". Cały proceder był zorganizowany tak, by nie budzić podejrzeń służb. Sąd orzekł, że Magdalena S. była tu jedną z kluczowych osób i to ona prowadziła dokumentację gdzie, kiedy i ile substancji trafiało do poszczególnych rejonów.

Nie tylko zarządzała zyskami, kosztami i wydatkami, ale nawet monitorowała, kto co wziął, za ile i z której dostawy. Zorganizowana grupa przestępcza tego kalibru nie mogłaby funkcjonować bez takiej osoby, jak Magdalena S. - powiedział prokurator Tim Evans.

Jego zdaniem wina influencerki nie ulega wątpliwości i ta była jedną z istotniejszych postaci w sprawie. Jak ustalili śledczy na podstawie dokumentacji Magdaleny S., oprócz kokainy dystrybuowano również ketaminę i marihuanę. Z członkami gangu porozumiewała się za pośrednictwem zaszyfrowanych czatów i sama o sobie miała raz napisać: "Diabeł pracuje ciężko, ale Barbie pracuje jeszcze ciężej".

Co więcej, S. miała pełną świadomość potencjalnych konsekwencji i zdradziła ją... historia wyszukiwania na telefonie. W styczniu 2024 roku miała szukać informacji pod hasłami "50 kilogramów kokainy wiadomości z Wielkiej Brytanii" oraz "które kraje stosują karę śmierci za narkotyki".

Była w pełni świadoma skali i wagi procederu, w którym brała udział - padło, a S. miała usłyszeć: Jesteś inteligentną kobietą i doskonale rozumiałaś pojęcia ryzyka i nagrody.

Magdalena S.
Magdalena S. © Polsat, Materiały prasowe
Magdalena S.
Magdalena S. © LinkedIn
Magdalena S.
Magdalena S. © Instagram.com
Magdalena S.
Magdalena S. © Instagram.com
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą