Wardęga wyśmiewa dziewczynę zatrzymanego Wojciecha G., która podczas afery wrzuca reklamy na Instagram: "NIE WSTYD CI?!"
Wojciech G. znalazł się wśród dziesięciu osób zatrzymanych w związku z organizacją nielegalnych loterii. Podczas gdy celebryta trafił do szczecińskiego aresztu, jego ukochana, 20-letnia Sofi postanowiła wywiązać się z jednej ze współprac i dodać na Instagram rolkę reklamową. Fakt ten wyśmiał Sylwester Wardęga. "Nie jest godność ważniejsza od kilku koła? Bo ty tam nie masz dużych stawek" - stwierdził youtuber.
Wardęga wyśmiewa dziewczynę zatrzymanego Wojciecha G.
Wojciech G. został zatrzymany przez prokuraturę w związku z organizowaniem nielegalnych loterii. Wśród dziesięciu zatrzymanych osób znaleźli się także dziennikarze sportowi, motoryzacyjni oraz influencerzy. Zatrzymania dokonano w ramach śledztwa dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej, przestępstw karno-skarbowych oraz prania brudnych pieniędzy.
Wojciech G. jest znany z programu "Warsaw Shore: Ekipa z Warszawy" oraz jako współzałożyciel Fame MMA. Zatrzymanie miało miejsce w ramach szeroko zakrojonej akcji śledczych, która obejmowała również inne znane osoby, takie jak Adam K. z TVN Turbo oraz youtuber "Boxdel".
Prokuratura Krajowa potwierdziła zatrzymanie dziesięciu osób, które zostały przewiezione do Szczecina. Szczegóły dotyczące zarzutów zostaną podane po przesłuchaniu zatrzymanych. Wojciech G. jest jedną z kluczowych postaci w tej sprawie.
Wardęga kpi z dziewczyny Wojciecha G.
Bulwersującą sprawę z nieskrywanym zainteresowaniem śledzi Sylwester Wardęga, który z gwiazdorem "Warsaw Shore" swego czasu się kumplował, obecnie jednak pogrążeni są w medialnym konflikcie. Twórca internetowy nie krył dzikiej satysfakcji, gdy internet obiegła wiadomość o aresztowaniu Wojciecha G.
W serii relacji, które zagościły wieczorem na jego profilu, youtuber skupił się jednak nie na swoim wrogu, a jego ukochanej, 20-letniej Sofi, która po kilku godzinach od pojmania ukochanego reklamowała na Instagramie jedną z marek odzieżowych, z którymi współpracuje (nagranie zdążyło już zniknąć z jej profilu, jednak - jak zapewne wiecie - w internecie nic nie ginie).
Powiem wam, że ja już jestem naprawdę zszokowany - zaczął Wardęga. Zatrzymali Wojtka G. Jest chyba przewożony do prokuratury aż w Szczecinie. Jego dziewczyna, która zawdzięcza mu wszystko, całą swoją pozycję, wrzuca, k*rwa, dziś po jego zatrzymaniu reklamę gaci. K*rwa majtki w kratę reklamuje. Wiadomo, można przełożyć każdą współpracę, ja tam rozumiem, promocja się zaczyna, no ale można powiedzieć: "Słuchajcie u mnie jest taka wyjątkowa sytuacja, no nie wypada, żebym teraz majtki w kratkę reklamowała". Nie, no bo bym dwóch tysięcy nie dostała, czy tam trzech. Trzeba wrzucić. I wiecie, u nich dużo osób tam czekało, jak ona to skomentuje. Ale będzie miała większe zasięgi.
Naprawdę Sofi, nie wstyd ci?! Nie mogłaś odpuścić? Nie jest godność ważniejsza od kilku koła? Bo ty tam nie masz dużych stawek. Naprawdę, ja jestem zszokowany. Ja nie przepadam za Wojtkiem, ale teraz naprawdę mu współczuję - podsumował Sylwester.
Sofi zabrała głos po krytyce ze strony Sylwestra Wardęgi
W rozmowie z Pudelkiem Sofi poinformowała, że skontaktowała się z Sylwestrem Wardęgą. Wytłumaczyła również, że publikacja postu reklamowego i instagramowych relacji była zaplanowana z wyprzedzeniem.
Jestem po operacji, a storki i post były zaplanowane i opublikowały się automatycznie. Jak tylko weszłam na Instagram, to je usunęłam. Nie mam teraz głowy do Instagrama, ponieważ załatwiam wiele innych rzeczy, żeby było jak najlepiej dla Wojtka - przekazała nam Sofi.
W Pudelku pracuję już od niemal sześciu lat. Wcześniej przez dwa lata zajmowałem się stylizowaniem. Moda zawsze była bliska memu sercu, jednak bezpośrednia styczność z show-biznesowym środowiskiem uświadomiła mi, że zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do pisania o "stylówkach" celebrytów, niż ubierania ich. Oprócz śledzenia branżowych dram jestem na bieżąco również z nowinkami ze świata kina.