Wiadomo, co Taco Hemingway podarował na święta Idze Lis! Fajny prezent?
Taco Hemingawy i Iga Lis to jedna z tych znanych par, która prywatności strzeże jak oka w głowie. Fani rzadko mają przywilej rzucić okiem na ich wspólne życie. Jeden z warszawskich artystów uchylił jednak rąbka tajemnicy i zdradził, jaki podarunek raper podarował swojej ukochanej z okazji świąt.
Wiadomo, co Taco Hemingway podarował na święta Idze Lis! Fajny prezent?
Iga Lis i Taco Hemingway oficjalnie zaczęli spotykać się w maju 2018 roku i niemal natychmiast zostali okrzyknięci jedną z najbardziej wpływowych "power couple" młodego pokolenia. Ich związek nie jest medialny - rzadko postują swoją prywatność w social mediach, jednak i tak wywołuje to spore emocje wśród fanów rapera. Część z nich krzywo patrzy na relację Igi ze względu na plotki o groomingu. Między Taco Hemingwayem a Igą Lis jest 10 lat różnicy, co obecnie (ona ma 25 lat, on 35) nie wydaje się czymś zdrożnym, jednak para zaczęła spotykać się, kiedy córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa ledwo co skończyła 18 lat. Plotki głoszą, że to ona jest dziewczyną z okładki "Szprycera" - przypomnijmy, że płyta ukazała się w 2017 r.
Niemniej jednak Iga i Taco nie zważając na krytykę, wciąż są razem, a kiedy do sieci trafiają ich wspólne fotki - wyglądają na szczęśliwych. Oboje wspierają się wzajemnie - Iga Lis hype'uje partnera przy okazji jego muzycznych premier i koncertów, z kolei Taco uczestniczy w filmowych eventach swojej dziewczyny która debiutuje jako reżyserka. To właśnie ona jest autorką klipu do utworu "Gelato" z "1-800 Oświecenie", a niedawno światło dzienne ujrzały dwa filmy, pod którymi jest podpisana. "Za moich czasów" oraz "Bałtyk" spotkały się z dużym uznaniem środowiska filmowego i były wyświetlane na różnych festiwalach i konkursach. Drugi z tytułów z offowego środowiska przywędrował nawet do mainstreamu.
Taco Hemingway podarował Idze Lis customowy, ręcznie robiony prezent inspirowany "Bałtykiem".
Film "Bałtyk" to dokument opowiadający historię Mieci, właścicielki kultowej wędzarni ryb w Łebie, która od 40 lat jest sercem tego miejsca. Film ukazuje jej życie, pasję do pracy i zmagania z wyzwaniami zdrowotnymi, a także refleksję nad tym, jak odnaleźć się poza pracą, która przez lata była całym jej życiem. "Bałtyk" to opowieść o sile, pasji, lokalnym folklorze i potrzebie zmian, a także o tym, jak zmierzyć się z uzależnieniem od pracy - głosi opis filmu.
To właśnie wędzarnia ryb Mieci stała się inspiracją dla świątecznego podarunku dla Igi Lis. Wykonania podjął się artysta Przemek Szopny, w internecie znany jako Szopeen, który stworzył naprawdę niezwykłą dioramę sklepiku.
Słodko?
Taco Hemingway i Przemek Szopny
Taco Hemingway i Przemek Szopny
Diorama Wędzarni Ryb "U Mieci"
Detale makiety Wędzarni Ryb "U Mieci" są niesamowite
W pracy Szopeena nie zabrakło nawet świeżego wydania "Wyborczej"
Miniaturowe wędzone ryby robią wrażenie
Nie zabrakło takich szczegółów, jak logo, menu i naklejka "frytki"
Wędzarnia Ryb "U Mieci"
A tak wygląda Wędzarnia Ryb "U Mieci" w Łebie w prawdziwym życiu.
Wędzarnia Ryb "U Mieci"
Jak widać - w sezonie kolejki się ustawiają!