Wójewódzki wypomniał Rogacewiczowi, co mówił o ŻONIE I DZIECIACH. "Za takie wyznania się po latach płaci". Jak zareagował aktor?

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz gościli w podcaście "WojewódzkiKędzierski", gdzie padały i trudne pytania. Jednym z nich było to o dawną wypowiedź aktora, który rozprawiał o miłości do eksżony i ojcostwie.

Kuba Wojewódzki, Marcin Rogacewicz Kuba Wojewódzki, Marcin Rogacewicz
Źródło zdjęć: © YouTube
Goss

Przez ostatnie miesiące kwitnąca relacja Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza urosła do rangi medialnego spektaklu. Kolorowe pisma informują o każdym nowym kroku w ich życiu, a teraz okazji do artykułów jest więcej niż kiedykolwiek, bo para zdecydowała się na wspólną walkę o Kryształową Kulę "Tańca z Gwiazdami".

Marcin Rogacewicz zapytany o pamiętne słowa o ojcostwie

Związek Agi i Marcina jest na tyle "hot" tematem, że zaprosili ich do siebie także Kuba Wojewódzki i Piotr Kędzierski. W ich podcaście pod adresem pary padło wiele pytań, w tym takich, na które odpowiedź cale nie była oczywista. I mowa tu nie tylko o Kaczorowskiej, która po latach jest już raczej zaprawiona w boju.

W pewnym momencie Wojewódzki zacytował jedną z wypowiedzi Rogacewicza sprzed lat. Mowa o wyznaniu, jakoby ojcostwo było jego misją i czerpał z niego największą radość.

Marcin, powiedziałeś kiedyś fajne słowa: "Aktorstwo traktuję jak etat. Radość czerpię natomiast z ojcostwa. Bycie ojcem to jest moja misja". To wywiad z tobą parę lat temu. Czy on się brzydko zestarzał, czy się nic nie zmieniło?

 - zapytał Wojewódzki.

Iwona Pavlović o Kaczorowskiej i Rogacewiczu. "Mnie nie interesuje, czy jest chemia, czy nie ma"

Marcin miał wyraźny problem z tym pytaniem, bo przez chwilę patrzył jedynie w przestrzeń, a w studiu na chwilę zapadła niezręczna cisza. Kuba próbował go wyciągnąć z tej chwilowej zadumy, ale szerszej odpowiedzi się nie doczekał.

Wiem, słyszę, też pamiętam te słowa. Wiem, że serio... Pójdźmy dalej

 - wyrzucał z siebie partiami Rogacewicz.

"Mądrością mojej rodziny jest moja żona". To też powiedziałeś. Za takie wyznania medialne często się po latach płaci. To jest ten dzień?

 - nie ustępował prowadzący.

Najwyraźniej

 - skwitował Rogacewicz.

Przypomnijmy, że w przeszłości Marcin wspominał o byłej żonie i dzieciach jeszcze kilkukrotnie, między innymi w rozmowie ze "Światem seriali". Dziękował jej wówczas za wsparcie w postaci opieki nad domem i pociechami. Innym razem przyznał, że gdyby nie Maja, to nie byłby w stanie przyjąć roli w "Komisarzu Aleksie".

Gdyby nie moja najwspanialsza żona, która tak cudownie ogarnia cały dom i czwórkę dzieci, to nie mógłbym wcielić się w Kozerę. Kochanie, jesteś wielka! Dziękuję! Bywa ciężko, ale bez przesady, bo z Łodzi do Warszawy jest niedaleko, około 1,5 godziny i jestem w domu. Udało mi się nawet wyskoczyć na koncert córek i żony w szkole muzycznej, widok ich zaskoczonych twarzy był bezcenny

 - wspominał.

Dla nas wszystkich to było nowe doświadczenie. Wcześniej nasz dom to była zorganizowana machina. Wiadomo było, kto i kogo zawiezie na zajęcia oraz kto robi zakupy. Gdyby żona nie wzięła na siebie wszystkiego, to bym nie mógł przyjąć roli w "Komisarzu Aleksie"

 - wyznał z kolei na łamach "Na żywo".
Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska w podcaście "WojewódzkiKędzierski"
Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska w podcaście "WojewódzkiKędzierski" © "WojewódzkiKędzierski", YouTube.com
Marcin Rogacewicz w podcaście "WojewódzkiKędzierski"
Marcin Rogacewicz w podcaście "WojewódzkiKędzierski" © "WojewódzkiKędzierski", YouTube.com
Agnieszka Kaczorowska w podcaście "WojewódzkiKędzierski"
Agnieszka Kaczorowska w podcaście "WojewódzkiKędzierski" © "WojewódzkiKędzierski", YouTube.com
Marcin Rogacewicz w podcaście "WojewódzkiKędzierski"
Marcin Rogacewicz w podcaście "WojewódzkiKędzierski" © "WojewódzkiKędzierski", YouTube.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą