Wojtek Gola zyskał rozpoznawalność jako jeden z uczestników "Warsaw Shore" i choć wielu wróżyło mu jedynie chwilową karierę, wykorzystał medialne pięć minut. Dziś spełnia się jako influencer i przedsiębiorca. W podtrzymaniu zainteresowania kolorowej prasy pomogło mu z pewnością założenie federacji freak-fight oraz związek z młodszą o 15 lat Sofi.
WIDEOWojtek Gola wraca do afery z "biseksem". Wspomina o telefonie od mamy: "Wojtuś lubi chłopców? Mój synek?" (WIDEO)
Wojtek Gola o imprezach z raperami
Teraz Wojtek Gola gościł w podcaście "Bratnie dusze" w RMF MAXX, gdzie odsłonił kulisy celebryckiego świata. Gwiazdor "Warsaw Shore" pochwalił się, że miał okazję bawić ze światowymi raperami i stwierdził, że w trakcie imprez kolejki dziewczyn mają czekać, by przeżyć chwilę uniesienia z muzykami.
Imprezowałem też z celebrytami rangi światowej i wiesz co? Ludzie nawet by nie pomyśleli, co się dzieje na takich imprezach. (...) To wiesz, to już w ogóle bywa tak, że jak jest raper światowej sławy, to tam jest kolejka dziewczyn. One czekają na swoją kolej, żeby zaliczyć tego rapera. Widząc, że on bzyka inne laski w pokoju, to jest kolejka dziesięciu dziewczyn, które czekają na swoją kolej - stwierdził.
W dalszej części wypowiedzi stwierdził, że historie, które przedostają się do sieci i wywołują oburzenie, to tak naprawdę jedynie mały fragment tego, co dzieje się za kulisami.
I to nie wiem, czy ludzie tak sobie zdają z tego sprawę (...). Na przykład ostatnio jakaś laska krzyczała numer pokoju dla The Weeknda chyba. I ludzie: "Jezus, jak ona mogła, jaki w ogóle hardcore". To jest… Wyjaśnijmy, że to jest pikuś, to jest pikuś. To, co się dzieje, to naprawdę… No, dużo rzeczy się dzieje na świecie. Wiadomo, popularność ma gdzieś tam swoje korzyści. Niektórzy to bardziej, niektórzy mniej wykorzystują - opowiadał.
Podsumowując, Wojtek stwierdził, że sam stara się "nie popsuć głowy" i "rozważnie patrzy" na spływające na Instagramie wiadomości.
Zaskoczeni?
Zobacz także: Wojtek Gola zafundował sobie PRZESZCZEP WŁOSÓW. "Z czasem ta korona głowy może mi zacząć łysieć". Lepiej dmuchać na zimne?