Woźniak-Starak w TVN-ie: "Seks to coś, co cementuje związek!"

"Wisłocka nie pisała książki o seksie, tylko o miłości. Nasz film to wielki sukces". Tym razem nie był tak "zmęczony" jak na premierze "Sztuki kochania".

O Piotrze Woźniaku-Staraku jest ostatnio głośno za sprawą filmu, który wyprodukował. Syn jednego z najbogatszych Polaków, zaangażował się w pracę nad nowym filmem Marii Sadowskiej, Sztuka Kochania. Tak dziękował ekipie za pracę w trakcie premiery: Piotr Woźniak-Starak na premierze filmu: "Bez tych państwa z tyłu CH*JA BYŚMY ZDZIAŁALI"

Mąż Szulim może liczyć również na wsparcie promocyjne TVN-u. Pojawił się wczoraj w Dzień Dobry TVN, gdzie z drugim producentem, Krzysztofem Terejem, opowiadali o sukcesie filmu. Sztukę kochania obejrzało już ponad milion widzów. Przyznali, że film o miłości musiał mieć premierę w okresie Walentynek, co zawsze sprzyja wyjściom do kina.

To wielki sukces. Sami sobie powiesiliśmy poprzeczkę wysoko. Cieszymy się. To film o miłości, dlatego wypuszczamy go w okresie Walentynek. Michalina nie pisała książki o seksie, tylko o miłości. Seks to coś, co cementuje związek.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą