Ola Nowak robi karierę jako influencerka już od blisko 15 lat. W tym roku, za sprawą serialu Prime Video "Girls of Warsaw", zrobiło się o niej wyjątkowo głośno, a produkcja wywołała ogromne kontrowersje. Nowak w programie "Z archiwum Pudelka" po raz pierwszy skomentowała zamieszanie wywołane serialem. Zobaczcie wideo!

Ola Nowak zaczynała swoją karierę w sieci w kolektywie "BEKSY", który był częścią popularnej wówczas grupy youtuberów "Abstrachuje". Komediowy i lifestyle'owy kontent szybko podbił serca widzów, zapewniając ekipie wielomilionowe odsłony i gigantyczne zasięgi. W 2020 roku Nowak zdecydowała się odejść z kolektywu i rozpocząć karierę influencerską solo. I to z dobrymi rezultatami - na samym Instagramie śledzi ją ponad 1,5 miliona użytkowników, a o jej tegorocznym ślubie rozpisywały się media w kraju i za granicą.

Jesienią mogliśmy zobaczyć ją w serialu Prime Video "Girls of Warsaw", gdzie wystąpiła u boku Andziaks, Jessiki Mercedes i Klaudii Sadownik. Produkcja pokazująca kulisy życia znanych influencerek i ich wzajemne interakcje wywołała ogromne kontrowersje, a część internautów nie szczędziła im słów krytyki. Nowak pojawiła się w programie "Z archiwum Pudelka", gdzie w rozmowie z Michałem Dziedzicem i Piotrem Grabarczykiem przyznała, że nie jest jeszcze w stanie ocenić, czy efekt końcowy przypadł jej do gustu.

Było to ciekawe doświadczenie, które na pewno pokazało mi, że funkcjonowanie i tworzenie w internecie nadal różni się od tego tworzonego pod program i narrację. Jest to coś innego. Czy mi się podoba? Jeszcze nie jestem w stanie tego ocenić, bo minęło bardzo mało czasu. Chciałam wyjść ze swojej strefy komfortu i nie być bezpieczna, bo ja zawsze jestem bezpieczna, więc stwierdziłam, że to jest rok moich zmian i chciałabym zrobić coś nowego i się nie bać. Bo ja wiecznie się boję: co ludzie powiedzą, jak zinterpretują moje słowa, że nie będę miała przestrzeni na to, żeby przekonać do swojej racji

 - tłumaczy Nowak.

Nowak zapewnia też, że tego typu programy nie są w stanie pokazać o kimś całej prawdy z uwagi na montaż i ograniczenia czasowe. Przekonuje też, że ostatecznie udział w serialu "wyszedł jej na plus". I to pomimo ogromnej krytyki, która na nią spadła. Przypomnijmy - część widzów zarzucała Nowak i Andziaks, że źle potraktowały Jessicę Mercedes i zabrakło im delikatności przy rozmowach o depresji i macierzyństwie. Influencerka tłumaczy jednak, że ciężko ocenić kogoś jedynie po zmontowanym fragmencie, a serial

To nie szło "live". Moim zdaniem jesteś w stanie ocenić, jaki ktoś jest, jeśli to idzie "live". A jak coś jest podmontowane, odcinki trwają czterdzieści minut i są cztery bohaterki... Wygrywa ta, która jest najbardziej "jakaś", a czy ja chciałam się tam bić o atencję? No raczej nie. Program wyszedł mi finalnie na plus, jeżeli chodzi o ilość osób, które zaczęły mnie obserwować, bo to nie jest tak, że była tylko jedna narracja. Było kilka narracji, każdy wybrał sobie bohaterkę, którą najbardziej lubi

 - ocenia influencerka.

Czy zdecydowałaby się ponownie na udział w "Girls of Warsaw", wiedząc, ile emocji wywoła? Tutaj konkretna odpowiedź nie padła.

Nie wiem, czy zrobiłabym to jeszcze raz, bo na pewno kosztowało mnie to dużo stresu. Nigdy też nie byłam na tak ogromnej ekspozycji na ludzi, którzy mnie nie obserwują (…) Wiem, że jestem zbyt szczera i w życiu codziennym mi się to sprawdza, niekoniecznie się to sprawdza w produkcjach telewizyjnych. Na Instagramie ta szczerość zawsze wygrywa, ale niekoniecznie w takich formatach

 - zapewnia Ola.

Influencerka zapewnia też, że żadne korzyści materialne czy większe zasięgi nie są warte negatywnych emocji, które odbijają się na zdrowiu w przypadku spotkania z hejtem i wszechobecną krytyką.

Myślę, że nie ma wymiernych korzyści dla swojego zdrowia, które w takich sytuacjach tracisz i ja patrzę na to tu i teraz, może niesłusznie. Jeżeli ja się tu i teraz czuję źle, to mnie nie interesuje, że ja sobie podziękuję za to, co zrobiłam, za 10 lat, bo tu i teraz jest mi źle. Może ludzie tego nie widzą, bo ja też tego nie pokazuję, że jestem dość emocjonalną osobą, przeżywam takie rzeczy

 - przekonuje.

Jak wspomina początki swojej kariery? Czy dla influencerów ważne są pieniądze? Jak widzi swoją przyszłość w sieci? Zobaczcie powyższe wideo!

Ola Nowak w programie "Z archiwum Pudelka"
Ola Nowak w programie "Z archiwum Pudelka" © Pudelek Exclusive
Michał Dziedzic i Piotr Grabarczyk w programie "Z archiwum Pudelka"
Michał Dziedzic i Piotr Grabarczyk w programie "Z archiwum Pudelka" © Pudelek Exclusive
Ola Nowak w programie "Z archiwum Pudelka"
Ola Nowak w programie "Z archiwum Pudelka" © Pudelek Exclusive
Piotr Grabarczyk "Grabari" Dziennikarz Pudelek.pl
Piotr Grabarczyk "Grabari"
Piotr Grabarczyk "Grabari" Dziennikarz Pudelek.pl

Wszystkie odcinki programu "Z archiwum Pudelka"

Odcinki innych programów

Wybrane dla Ciebie