Zapracowana Angelika Mucha w pocie czoła wypełnia obowiązki influencerki (ZDJĘCIA)
Zapracowana Angelika Mucha w pocie czoła wypełnia obowiązki influencerki
Paparazzi przyłapali celebrytkę podczas sesji zdjęciowej na jednej z warszawskich ulic. Zobaczcie, jak za kulisami wygląda praca gwiazdy internetu.
Zobacz: Littlemooonster96 desperacko zabiega o uwagę Justina Biebera: "Widzisz mnie? POWIEDZ MI CZEŚĆ!"
Nie jest tajemnicą, że bycie influencerem na pełen etat wymaga sporego nakładu pracy. Oprócz skrupulatnego relacjonowania swojego życia w sieci, Angelika od jakiegoś czasu okazjonalnie urządza huczne imprezy w jednym z popularnych warszawskich klubów. Jako że do największych fascynacji "Małego Potworka" należą Stany Zjednoczone, każde kolejne wydarzenie swoją tematyką nawiązuje do innej amerykańskich miejscowości.
Jak na prawdziwą gwiazdę sieci przystało, przy organizacji imprez Angelika nie zapomina o odpowiedniej promocji. Kilka dni temu fotoreporterzy przyłapali celebrytkę podczas sesji zdjęciowej na tle reklamujących kolejne wydarzenie plakatów. Angelika cierpliwie pozowała do fotografii swojej koleżance, prezentując przy tym najbardziej wyszukane pozy.
Rudowłosa influencerka podczas sesji zalotnie flirtowała z obiektywem i wyciągała ręce pod same niebiosa, a w pewnym momencie uradowana przytuliła nawet wiszące za nią plakaty.
Zobaczcie, jak Angelika Mucha z poświęceniem wykonuje zawodowe obowiązki.
Praca w pocie czoła
Bycie influencerem to ciężki kawałek chleba. Angelika Mucha doskonale wie, że obserwatorzy oczekują od niej kontentu na najwyższym poziomie. Dlatego też dokłada wszelkich starań, aby serwować im jak najlepsze treści.
Za kulisami
Niedawno paparazzi przyłapali celebrytkę podczas sesji zdjęciowej na jednej z warszawskich ulic. Wyraźnie zadowolona Mucha tym sposobem chciała wypromować swoją kolejną imprezę urządzaną we współpracy z popularnym klubem.
Praca i pasja
Trzeba przyznać, że podczas pozowania Angelika dała z siebie wszystko. Influencerka z prawdziwą pasją starała się uczynić każde ujęcie wyjątkowym i prezentowała przy tym najbardziej wyszukane pozy.
Diabeł tkwi w szczegółach
W pewnym momencie Mucha postanowiła nieco podrasować swoją stylizację i narzuciła na nią neonową puchówkę. Nie zapomniała również o ulubionym dodatku - telefonie komórkowym.