Zaradny Jacek Borkowski zdradza, co doradził żonie przed rozwodem kościelnym: "Niech napisze, że JESTEM GEJEM"

Jacek Borkowski zdradza swój patent na rozwód kościelnyJacek Borkowski zdradza swój patent na rozwód kościelny
Źródło zdjęć: © ONS.pl

Gwiazdor "Klanu" pochwalił się, że oszukał Kościół katolicki, aby unieważnić pierwsze małżeństwo. Dobry patent?

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jacek Borkowski od lat gości na łamach prasy plotkarskiej za sprawą swojego życia uczuciowego. Aktor był podobno trzykrotnie żonaty, a swoją pierwszą małżonkę miał poślubić jeszcze na studiach. W późniejszych latach był też związany z Katarzyną, którą porzucił po ponad 20 latach dla o 15 lat młodszej Magdaleny Gotowieckiej. Można więc uznać, że w jego życiu nie brakowało emocji.

Jak donosi Super Express, pierwszą żoną Jacka Borkowskiego była aktorka Elżbieta Jasińska, której powiedział nawet sakramentalne "tak". Niestety ich małżeństwo trwało dość krótko, a dodatkowo musieli stoczyć długą walkę o unieważnienie małżeństwa kościelnego. Podobny problem swego czasu miała na przykład Katarzyna Skrzynecka, której cała procedura zajęła kilka lat.


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Podobnie było w przypadku Jacka Borkowskiego, który przyznał teraz na łamach tabloidu, że musiał oszukać Kościół katolicki, aby mieć pewność, że uzyska unieważnienie małżeństwa z Jasińską. Co więcej, zaproponował, żeby w uzasadnieniu napisała, że okazał się... gejem. Nie wiemy, czy faktycznie tak się stało, ale najwyraźniej zadziałało.

Moja była żona bardzo starała się o rozwód kościelny. Mnie na tym nie zależało, bo jestem niewierzący. Pamiętam, że te procedury bardzo długo trwały. Dostaliśmy rozwód kościelny po siedmiu czy ośmiu latach od rozwodu w sądzie. Pamiętam, że żona zadzwoniła do mnie i zapytała, co może napisać w uzasadnieniu. Stwierdziłem, że może napisać, co chce, a najlepiej niech napisze, że jestem gejem, to od razu dadzą nam ten rozwód - wyznał Borkowski.

Jednocześnie gwiazdor Klanu pochwalił determinację byłej małżonki i dziś przyznaje, że dzięki temu mógł powiedzieć sakramentalne "tak" drugiej ukochanej.

Dobrze to załatwiła, skutecznie. Nigdy nie myślałem, że taki rozwód będzie mi potrzebny, a jednak się przydał, bo z moją drugą żoną Magdą wziąłem ślub kościelny - twierdzi.

Warto wspomnieć, że według informacji tabloidu Borkowski miał ze swoją drugą żoną, Katarzyną, jedynie ślub cywilny, co wynika prawdopodobnie właśnie z długiej i żmudnej procedury uzyskania unieważnienia małżeństwa kościelnego. Jego trzecia ukochana, Magdalena Gotowiecka, była natomiast jego drugą żoną "w oczach Boga".

Myślicie, że więcej osób skorzysta z jego patentu?

Jacek Borkowski
Jacek Borkowski © ONS.pl
Jacek Borkowski
Jacek Borkowski © ONS.pl
Jacek Borkowski
Jacek Borkowski © ONS.pl
Jacek Borkowski
Jacek Borkowski © ONS.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą