Droga Zendai na sam szczyt to gotowy scenariusz na hollywoodzki hit. Aktorka płynnie przeszła od bycia nastoletnią gwiazdką produkcji Disneya do statusu ikony kina i mody. Prawdziwym przełomem i odcięciem grubą kreską od wizerunku "grzecznej dziewczynki" była oczywiście wybitna, mroczna rola Rue Bennett w serialu "Euforia".
Prywatnie aktorka od lat tworzy niezwykle zgraną i pilnie strzegącą swojej prywatności parę z filmowym Spider-Manem, Tomem Hollandem. Zakochani bardzo rzadko opowiadają o swoim związku w mediach, co tylko jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę wokół nich i sprawia, że fani śledzą każdy ich krok.
WIDEOMaria Sadowska ŻAŁUJE udziału w "Gwiazdy tańczą na lodzie"! "Nikt się nie spodziewał, że to pójdzie w stronę: SALETA, RÓB MI FLETA" (WIDEO)
Zendaya zaprezentowała nową fryzurę na ulicach Nowego Jorku
Tym razem jednak u boku 30-latki zabrakło brytyjskiego gwiazdora. W piątkowy wieczór Zendaya postanowiła zafundować sobie "babskie wyjście" i odnowić serialowe kontakty. Gwiazda spotkała się ze swoimi koleżankami z planu "Euforii" – Hunter Schafer oraz Alexą Demie. Znane trio wybrało się na kolację do popularnej japońskiej restauracji "Rule of Thirds", mieszczącej się na brooklyńskim Greenpoincie.
Choć aktorka próbowała przemknąć niezauważona i posłusznie dreptała za plecami potężnego ochroniarza, szeroki uśmiech nie schodził jej z twarzy. Zendaya postawiła na luźny, ale rzucający się w oczy miejski "look" – miała na sobie jaskrawoczerwony top z długim rękawem, do którego dobrała jasne, kremowe spodnie.
Największą sensację wzbudziła jednak na wysokości twarzy! Ukochana Hollanda zafundowała sobie ostre cięcie i zaskoczyła przechodniów mocno skróconą, zadziorną fryzurą z burzą naturalnych loków. To zdecydowanie najkrótsze uczesanie w jej dotychczasowej karierze.
Zobaczcie, jak Zendaya prezentuje się w nowej fryzurze. Będziecie tęsknić za jej bujnymi lokami?