Znajomi Nicole Scherzinger OSTRZEGAJĄ Kim przed Lewisem Hamiltonem: "Miał naprawdę paskudny charakter"
Kim Kardashian intensywnie randkuje z Lewisem Hamiltonem, ale związek celebrytki z kierowcą F1 ma już pierwszych sceptyków. To znajomi Nicole Scherzinger, która przed laty spotykała się z gwiazdorem i podobno przepłakała przez niego wiele nocy... Przed czym ostrzegają Kardashiankę?
Kim Kardashian skarżyła się niedawno, że w jej życiu uczuciowym niewiele się dzieje i skupia się na wychowywaniu dzieci oraz licznych obowiązkach zawodowych. Wszystko wskazuje na to, że coś się w tej materii ostatnio zmieniło - amerykańskie media donoszą, że Kim intensywnie randkuje z Lewisem Hamiltonem. Przez wiele lat byli jedynie znajomymi, ale w końcu postanowili dać sobie szansę również i w romantycznej relacji. Nie jest łatwo, bo grafiki obojga pękają w szwach, ale celebrytka i kierowca F1 robią ponoć wszystko, aby spędzać ze sobą każdą wolną chwilę.
Zobacz także: Kim Kardashian w koronkach i prześwitach maszeruje NA RANDKĘ z Lewisem Hamiltonem (ZDJĘCIA)
Bliscy Nicole ostrzegają Kim przed Hamiltonem
Pojawienie się nowej power couple mocno podekscytowało zagraniczne media, które próbują dokopać się do kulis ich relacji. Nie wszyscy jednak widzą jej przyszłość w różowych barwach... Jak donosi "Daily Mail", zaniepokojenie wyrazili znajomi Nicole Scherzinger, która spotykała się z gwiazdorem w latach 2007-2015. Ich związek był ponoć bardzo burzliwy, a przyczyn jego rozpadu upatruje się w tym, iż Hamilton podobno nie chciał się "zadeklarować". Piosenkarka z kolei nie miała ochoty być wieczną dziewczyną, nie mogąc liczyć na jakiekolwiek obietnice czy perspektywę stabilizacji.
Zobacz także: Nowa power couple na horyzoncie? Kim Kardashian i Lewis Hamilton ponoć mają się ku sobie: "Spędzili razem sylwestra w Aspen"
Osoby z otoczenia Scherzinger postanowiły więc ostrzec Kim przed Hamiltonem i zapewniają ją, że Nicole "często płakała" po kłótniach z ukochanym.
Lewis był mistrzem huśtawek nastroju. W jednej chwili kupował Nicole prezenty i mówił, że ją kocha, a w drugiej wszczynał straszną kłótnię, a potem ignorował ją przez kilka dni. Miał naprawdę paskudny charakter. Często po kłótniach z nim płakała. Wydawał się być o wiele bardziej zainteresowany spotkaniami ze swoimi "kumplami" niż ze swoją dziewczyną
Myślicie, że Kim posłucha tych dobrych rad opublikowanych w tabloidzie?
Zobacz także: Miliarderka Kim Kardashian zrugała córkę na wizji za wyciąganie pieniędzy od fanów: "NIE, NIE, NIE". Sypnelibyście groszem?