55-letnia Denise Richards zaprosiła kamery na swój LIFTING TWARZY. Spędziła 4,5 godziny na stole operacyjnym (WIDEO)
W przeciwieństwie do wielu koleżanek z Hollywood, Denise Richards bez ogródek opowiada o poprawkach w wyglądzie. Ostatnio 55-letnia aktorka ujawniła, że poddała się skomplikowanemu liftingowi twarzy. Operacja została profesjonalnie nagrana, a filmiki obiegły media społecznościowe.
Denise Richards zdobyła popularność jako modelka i aktorka, jednak największy rozgłos przyniosły jej burzliwe związki. W 2003 r. poślubiła Charliego Sheena, z którym doczekała się dwójki dzieci, a ich związek zakończył się burzliwym rozstaniem już po trzech latach. Gwiazda oskarżała aktora m.in. o nadużywanie alkoholu i narkotyków oraz przemoc. Rozwód został szybko sfinalizowany, a sąd wydał wobec Sheena zakaz zbliżania się do niej.
W 2018 roku Richards ponownie stanęła na ślubnym kobiercu, tym razem z Aaronem Phypersem. Również ten związek nie przetrwał próby czasu i zakończył się rozwodem. Aktorka zarzuciła partnerowi stosowanie przemocy domowej.
Zobacz: Denise Richards oskarża męża o przemoc. "Groził, że złamie mi szczękę. Często mnie GWAŁTOWNIE DUSIŁ"
Joanna Przetakiewicz: "Starzenie się z godnością? To największa bzdura jaką kiedykolwiek słyszałam"
Denise Richards zafundowała sobie lifting twarzy
Choć batalia sądowa z Phypersem trwa, ostatnio o Denise mówi się nie tylko w kontekście jej związkowych perypetii, ale także zmian w wyglądzie. Aktorka wyznała, że około osiem miesięcy temu zdecydowała się na lifting twarzy, chcąc odświeżyć swój wygląd w wieku 55 lat. Jej chirurg, dr Ben Talei, udostępnił na Instagramie zdjęcia zestawiające efekty przed i po operacji. Fotografie pokazują m.in. wyraźnie uniesione brwi, bardziej zarysowaną linię żuchwy oraz ogólnie wygładzoną i młodziej wyglądającą twarz aktorki.
Jest nagranie z operacji plastycznej Denise Richards
Okazuje się, że Richards skrzętnie udokumentowała proces liftingu twarzy, a podczas operacji towarzyszyły jej profesjonalne kamery. W mediach społecznościowych już krążą fragmenty nagrania z zabiegu, w którym dokładnie wyliczono poprawki, zaprezentowano efekty i szczegółowo pokazano pracę chirurgów.
Denise Richards. 55 lat. 4,5 godziny na stole operacyjnym. Większość Hollywood kłamie. Sprzedają "rutyny pielęgnacyjne" i "nawodnienie", podczas gdy po cichu poddają się liftingom twarzy. Richards zrobiła coś odwrotnego. Pokazała posiniaczoną, zszytą, opuchniętą rzeczywistość "kupowania" sobie 20 lat młodości. Jej powód: powiedziała, że w środku czuje się na 12 lat, ale lustro przestało to odzwierciedlać. Społeczeństwo wymaga od kobiet, by starzały się "z klasą", a jednocześnie całkowicie je ignoruje, gdy tak robią. Więc co jest lepsze - naturalnie zniknąć z pola widzenia, czy zapłacić cenę, by znów rozpoznawać siebie w lustrze? - czytamy pod jednym z postów na platformie X.
Zobaczcie, jak wyglądała operacja plastyczna Denise Richards. Uwaga! Niektóre ujęcia mogą wywołać dyskomfort.